Kremlowska logika
Rosjanie lubią powtarzać za XIX-wiecznym poetą mistycznym Fiodorem Tiutczewem, że Rosji „rozumem nie pojmiesz”. Istotnie, potrafią się tam dziać rzeczy, wobec których rozum jest bezradny.
Rosjanie lubią powtarzać za XIX-wiecznym poetą mistycznym Fiodorem Tiutczewem, że Rosji „rozumem nie pojmiesz”. Istotnie, potrafią się tam dziać rzeczy, wobec których rozum jest bezradny.
Przy okazji spotkania Rady Dialogu Społecznego słowo „dialog” odmieniane było przez wszystkie przypadki.
Aby uniknąć nieodłącznego tłoku panującego na wszystkich cmentarzach w tym szczególnym okresie, ruszyłem na groby bliskich tuż przed Wszystkich Świętych. Dotarłem pociągiem do Łodzi, a stamtąd, wspólnie z siostrą, wybraliśmy się autem na objazd rodzinnych mogił.
Platforma, przegrywając na arenie polityki krajowej, od początku kadencji próbuje otwierać nowe fronty w samorządach. Tydzień, który upłynął od konwencji samorządowej tej partii, pokazuje, że jako pole bitwy Grzegorz Schetyna wybrał jednak bardzo grząski grunt dla swoich kolegów i koleżanek.
Działo się to wiosną 1981 r. Po akcji funkcjonariuszy jednostek specjalnych MSW i MO zakończonej ciężkim pobiciem kilku działaczy Solidarności, znanej jako prowokacja bydgoska, komunistyczne media koniecznie chciały oburzonemu działaniami komunistycznych siepaczy społeczeństwu jakoś zohydzić ich ofiary.
Kluczem do zagadki Amber Gold wydaje się wątek niemiecki. To za Odrą może się znajdować odpowiedź na pytanie, kto faktycznie stał za Marcinem i Katarzyną P., założycielami największej w Polsce piramidy finansowej.
Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN), który został powołany ustawą z dnia 20 lipca br., reguluje zasady zarządzania gruntami będącymi w zasobach Skarbu Państwa, dla potrzeb realizacji budownictwa mieszkaniowego, w ramach Narodowego Programu Mieszkaniowego i Programu Mieszkanie Plus/Mieszkanie dla Rozwoju.
Zaczyna się spełniać wizja Michela Houellebecqa z powieści „Soumission” (Uległość) wydanej w 2015 r.
Do walki z fake newsami ruszył już nawet Kościół. W Watykanie ogłoszono temat przyszłorocznego Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu. Będzie nim zagadnienie dezinformacji – „Fake news a dziennikarstwo pokoju”.
Księża egzorcyści z diecezji płockiej zaapelowali do wszystkich osób odpowiedzialnych za wychowywanie dzieci i młodzieży, aby nie organizowali oraz nie uczestniczyli w żadnych imprezach związanych z anglosaską obrzędowością Halloween.
Bez rozgłosu prezydent Francji Emmanuel Macron spotkał się w Pałacu Elizejskim z prezydentem Egiptu Abd al-Fatahem as-Sisim. Z tym samym, który doszedł do władzy po zamachu stanu w lipcu 2013 r. Dziwnym trafem polskie środowiska liberalne i lewicowe tym razem nie rozdzierały szat z powodu przyjazdu dyktatora, tak jak robiły to podczas wizyty w Polsce prezydenta Turcji Recepa Erdoğana.
W sprawie wolnych niedziel w handlu jestem zdecydowanym tradycjonalistą. I to mimo że sam zwykle pracuję w weekendy (specyfika zawodu artysty estradowego). Ale to jest mój własny wybór! Nie da się z pracy w niedzielę wyłączyć również policjantów, pracowników pogotowia ratunkowego, stacji benzynowych, strażaków, kolejowych itp. Jednak personel sklepów wielkopowierzchniowych do takiej grupy nie należy.
W tle dyskusji o sposobie przebudowy sądów w przestrzeni medialnej rysuje się nowy spór, do którego dąży głowa państwa i jej otoczenie. Jest to spór o wzmocnienie politycznej roli Andrzeja Dudy względem większości parlamentarnej.
Grabież publicznego mienia, która przez wiele lat funkcjonowała pod nazwą „reprywatyzacja”, to doskonała ilustracja prawdziwych mechanizmów postkomunistycznej Polski. Okradanie państwa odbywało się w najbardziej bezczelny sposób, nikt nawet nie silił się na najmniejszą finezję, nikt nie przejmował się tym, że urzędnicy, sądy, adwokaci poświadczają najbardziej ordynarne kłamstwa.
Przywoływanie Orwellowskich klimatów to tak zgrana figura retoryczna, że chyba tylko argumentum ad Hitlerum z nią wygrywa. Nic na to nie poradzę, nie zawsze można być oryginalnym, dlatego będę banalny.
Gra w kapsle, których w skrzynkach z przegródkami miałem 3 tys., wszystkie z flagami. Łażenie po drzewach na wysokości II piętra ku przerażeniu rodziców. Mecze na podwórku – bramki z drzew jarzębiny, poprzeczka ze sznurka. Taki był mój pierwszy blok, z naszą klitką.
PiS podnosi składkę na emerytury – alarmuje postkomuna. O co chodzi? Ano o to, że w systemie III RP zwykli Polacy muszą płacić składkę ZUS przez cały rok. Są jednak Polacy równiejsi – którzy jej płacić nie muszą. Ok. 350 tys. najbogatszych po przekroczeniu dochodu wyższego niż trzydziestokrotność średniej pensji jest z odprowadzania składek do ZUS-u zwolniona. Czemu? Bo tak.
Wiosna to sezon na nowalijki, lato to sezon urlopowy. A złota polska jesień? Niestety, coraz częściej ta pora roku inauguruje długie dyskusje o smogu, który zabija nas na raty.