Mój artykuł o Kornelu - sprzed 32(!) lat...
Dziś pierwsza rocznica śmierci Kornela Morawieckiego, proponuję więc Państwu tekst właśnie o Nim...
Dziś pierwsza rocznica śmierci Kornela Morawieckiego, proponuję więc Państwu tekst właśnie o Nim...
Pandemia zbiera żniwo – coraz więcej testów potwierdza zachorowania na COVID-19. Polska zbliża się do granicy 100 tys. oficjalnych zakażeń, a eksperci ostrzegają, że bezobjawowych nosicieli koronawirusa może być nawet pięciokrotnie więcej. Wydaje się, że jedynym skutecznym sposobem na powstrzymanie pandemii byłby ponowny nieprawdopodobny obecnie lockdown.
Tuż przed koncertem „Solidarni z Białorusią” otrzymaliśmy od kierownictwa PGE Narodowy informację, jakoby przedstawiciele klubów „GP” grozili, że będą zakłócali przebieg koncertu. Oczywiście to był kolejny etap wojny hybrydowej skierowanej przeciw środowisku Strefy Wolnego Słowa.
22 września 1953 roku komuniści zakończyli pokazowy proces ordynariusza kieleckiego Czesława Kaczmarka. Wcześniej zgotowali niezłomnemu kapłanowi bardzo ciężkie śledztwo. Czerwone bestie poddawały go konwejerowi (przesłuchania prowadzane dzień i noc przez 30–40 godzin).
Jeden z papierosowych koncernów uruchomił zastępy lobbystów, którzy mają przekonać Ministerstwo Finansów do wprowadzenia zmian w akcyzie, uderzających w jego konkurencję. Chcą m.in. zwiększenia podatków na wyroby tytoniowe podgrzewane.
Najgorsze mamy chyba za sobą. Byliśmy świadkami – i uczestnikami – politycznego trzęsienia ziemi, któremu towarzyszyła burza z potężnymi piorunami. Po tej nawałnicy wychodzi jednak słońce. Obóz Zjednoczonej Prawicy jest jak małżeństwo po przejściach, które jednak zdecydowało, że ze względu na przyszłość dzieci i pragmatyczne podejście do unikania wojny o podział majątku lepiej jest nadal być razem, niż rozwodzić się na oczach rodziny, przyjaciół i niechętnych sąsiadów.
Oj, spać nie może ten Donald Tusk, odkąd Donald Trump został prezydentem USA. Od czterech lat nie jest przecież, on, Tusk, najważniejszym (jego zdaniem) Donaldem w światowej polityce. Robi co może, aby umniejszyć znaczenie Trumpa, wbija mu kąśliwe (jego zdaniem) szpile na Twitterach przeróżnych, a raz to nawet był taki odważny, że umieścił zdjęcie dwóch Donaldów, na którym Tusk pokazuje Trumpowi, że do niego strzela z palca. Oczywiście fotomontaż. Oczywiście strzela w plecy. Teraz przyczepił się do Trumpowych podatków. Że niby Trump nie płaci. Oczywiście to fake news. Ale co to Tuska obchodzi? Coś tam w świadomości fanów Tuskowego Twittera zostanie.
W Szczecinie prominentni działacze Platformy Obywatelskiej czuli się tak bezkarni, że przez lata stworzyli układ korupcyjny. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w 2013 r., jeszcze za czasów rządów PO-PSL. W ubiegłym roku okazało się, że w tym portowym mieście jest także inny ważny polityk, który miał przyjmować łapówki – chodzi oczywiście o prof. Tomasza Grodzkiego, obecnego marszałka Senatu.
Nie od dziś wiadomo, że Platforma Obywatelska, partia bez programu i intelektualnych możliwości do jego stworzenia, posługuje się produktem zastępczym w działalności programowej, czyli nienawiścią i kłamstwem. W pojęciu polityków totalnej opozycji to wystarczający sposób prowadzenia aktywności politycznej.
W zeszłym tygodniu skumulowały się wydarzenia pokazujące, w jaką stronę orbituje ideologiczny spór, za pomocą którego ugrupowania z naszej sceny politycznej oraz różne państwa rywalizują o wpływy na polską władzę.
Jedną z korzyści awantury wokół „LGBT coś tam, coś tam” (literki wciąż się zmieniają, zgodnie z widzimisię aktualnych proroków ruchu) jest to, że idealnie pokazuje ona hipokryzję najważniejszych graczy Unii w stosunku do Polski.
Ostatni tydzień w polskiej polityce naznaczony był wyjątkową dynamiką wydarzeń. Nie będę tutaj opisywał wewnętrznych ustaleń, do których po długich dyskusjach doszło finalnie w obozie Zjednoczonej Prawicy. O tym mogą Państwo przeczytać wiele innych tekstów.
Przyjęta przez papieża rezygnacja z urzędu prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu i zrzeczenie się przez niego praw kardynalskich (cokolwiek to znaczy) to wydarzenie bez precedensu w Kościele. Wszystko wskazuje na to, że powodem są ogromne nadużycia finansowe i inwestycje w Londynie, od których już jakiś czas temu odcinał się papież.
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje – to przysłowie powinno być drogowskazem dla polityków obozu patriotycznego, ale także powinniśmy sobie powiesić nad łóżkiem kartkę z napisem: „Polityka to gra drużynowa, gra się zespołowo, ale też na lidera”.
Wydarzenia na Białorusi dały okazję do mnóstwa dywagacji domowym analitykom, którzy popisywali się dogmatyzmem i schematyzmem.
Grupa krzykliwych futrzarzy z pieniędzmi wypowiedziała wojnę rządowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu. Obserwowałem ich przygotowania do tej wojny latami i trzeba powiedzieć, że nie marnowali czasu. Stworzyli dobry zespół medialny. Mają zblatowane grupy lobbystów.
W środę ok. godz. 11 okazało się, że nie mogę zalogować się na swoje konto na Twitterze. Stale obserwujących ten profil jest ok. 100 tys., a wśród nich oczywiście dziennikarze i politycy. Jeszcze się łudziłem, że to tylko awaria, ale po zhakowaniu twitterowego konta Donalda Trumpa wszystko jest możliwe. Uprzedziłem współpracowników o możliwym kolejnym ataku na nasze media.
Czy nie pomyliłem nazwiska z imieniem lub odwrotnie? Nie, wszystko w porządku, to celowa figura retoryczna, może mało oryginalna, ale za takie też uznaję zachowanie Zbigniewa Bońka.