W przededniu wojny
W chwili gdy piszę ten komentarz, panuje coś, co chyba najbardziej trafnie można nazwać ciszą przed burzą. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, co zrobi Putin, a myślę, że w tym momencie on sam się waha.
W chwili gdy piszę ten komentarz, panuje coś, co chyba najbardziej trafnie można nazwać ciszą przed burzą. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, co zrobi Putin, a myślę, że w tym momencie on sam się waha.
Tegoroczne zimowe Igrzyska nie mogą być tylko wydarzeniem sportowym. Nie mogą być tylko kolorowymi i pełnymi zachwytu relacjami sportowymi. Olimpiada odbywa się w Chinach - kraju, w którym działają obozy koncentracyjne i więzienia dla przeciwników politycznych tego totalitarnego reżimu.
Telenowela z wyborem selekcjonera reprezentacji Polski zakończyła się w poniedziałkowe popołudnie. Wybór padł na Czesława Michniewicza, choć Adam Nawałka wydawał się faworytem nie tylko mediów. Konferencja, na której zaprezentowano kandydata, okazała się nerwowa, nie zabrakło pytań o jego udział w procederze korupcyjnym.
Jarosław Gowin biega po liberalnych mediach i próbuje wkupić się w łaski totalnej opozycji. On udaje, że mówi prawdę, oni udają, że mu wierzą. Choć co do tego drugiego można mieć zresztą pewne wątpliwości. Nikt nie ma już złudzeń, że polityczny kręgosłup Gowina spokojnie można by zwinąć w ósemkę. W polityce elastyczność nie jest niczym niezwykłym, ale w jego przypadku przybrało to postać daleko wykraczającą poza wszelką groteskę.
Wybór na selekcjonera polskiej reprezentacji Czesława Michniewicza wzbudził wiele kontrowersji ze względu na jego 711 telefonów do Ryszarda F. pseudonim Fryzjer, szefa piłkarskiej mafii. Nigdy nie usłyszał on jednak żadnych zarzutów, a sprawę prowadzili przecież naprawdę doskonali fachowcy zarówno z prokuratury, jak i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
W ostatnich dniach opozycja miała okazję do przejęcia inicjatywy politycznej. Chodzi o projekt ustawy w sprawie COVID-19. W klubie parlamentarnym PiS nie było dla niego większości i od początku dla wszystkich było to jasne.
Szymon Hołownia narzekał na „przemocowe zaloty” ze strony PO, jednak więcej powodów do narzekania ma Paweł Kukiz. Jeszcze nie wybrzmiały wszystkie „szmaty” rzucane pod adresem Kukiza po wejściu we współpracę z PiS i wspólne głosowanie nad ustawą medialną, a już opozycja przyszła do muzyka po prośbie, ponieważ bez niego komisja śledcza w sprawie Pegasusa nie będzie możliwa.
Donald Tusk chce zmusić opozycję do zjednoczenia. Szymon Hołownia, Włodzimierz Czarzasty i Władysław Kosiniak-Kamysz nie chcą się poddać. Przekładając trzecią zasadę dynamiki na realia polityczne, widać, że opór jest proporcjonalny do siły nacisku.
Wczoraj na całym świecie obchodzony był ponoć Dzień bez Oleju Palmowego. Tymczasem dzień powinien mieć zupełnie inną nazwę. Sugerowałbym Święto Głupoty Aktywisty. Tak się bowiem składa, że zapotrzebowanie na olej palmowy nakręcili sami ekolodzy, którzy w biopaliwach widzieli zbawienie planety.
Patrzę na to, kto nas, Polaków, poucza i wzruszam ramionami. W roli nauczyciela przedmiotu „wolność” występują kraje Europy Zachodniej, które powstały lub uzyskały wolność kilka wieków po nas. W roli nauczycieli przedmiotu „tolerancja” występują państwa, które w przeciwieństwie do Polski słynęły ze stosów, na których palono ludzi o innych poglądach, oraz oficjalnie wyznawały zasadę, że religia władcy ma być religią poddanych (w I Rzeczypospolitej nie do pomyślenia!).
Tydzień temu w tekście dla Codziennej opisałem, jak współpraca Prawa i Sprawiedliwości z partiami zachodnioeuropejskiej prawicy służy opozycji za dowód prorosyjskiego nastawienia naszych władz. W ten weekend w stolicy Hiszpanii odbyło się spotkanie liderów europejskich konserwatystów, pojawiły się również nowe niepokojące doniesienia z Niemiec. Coraz wyraźniej widać, że, wbrew mapom, z Berlina do Moskwy jest bliżej niż z Madrytu czy Warszawy.
Groźba konfliktu zbrojnego na Wschodzie nie przytępiła ekologicznego fanatyzmu brukselskich elit. Unijni urzędnicy są tak oderwani od rzeczywistości, że za wszelką cenę chcą forsować lansowany przez siebie Zielony Ład.
Od kiedy 27 stycznia 1940 roku przybył do Anglii, zaczęła się jego wyjątkowa kariera pilota w Królewskich Siłach Powietrznych. Jego eskadrę nazywano „Cyrkiem Skalskiego”.
Z dnia na dzień widać coraz bardziej, że afera z Pegasusem to kluczowy element wojny amerykańskiego Big Techu z producentem systemu, izraelską firmą NSO. Zarówno Apple, jak i Facebook (właściciel komunikatora WhatsApp) żądają od niej milionów dolarów odszkodowania.
Słyszeliście o doktorze Karolu Hankem? Nie? W sumie nic dziwnego. To uczestnik Powstania Warszawskiego i zasłużony lekarz ginekolog, jednak nie na tyle, aby być sławnym. Zapisał się w naszej piłce jako trener Legii Warszawa (społeczny zresztą), który prowadził warszawski zespół w jedynym w historii spadkowym sezonie, w roku 1936.
Gdy 8 sierpnia 2008 r. wojska rosyjskie wkroczyły do Gruzji, tego samego dnia w Pekinie rozpoczynały się XXIX Letnie Igrzyska Olimpijskie. Za cztery dni, także w Pekinie, rozpoczynają się XXIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie, a świat z niepokojem obserwuje sytuację na granicy Rosji z Ukrainą. Zbieg okoliczności?
Madrycka deklaracja partii konserwatywnych to konsolidacja opozycji wobec unijnego mainstreamu. A ten żadnej opozycji nie toleruje. Okrzyk: „Zwolennicy Putina się jednoczą” to na tle polityki Niemiec i Francji dowód jego intelektualnej nicości. Pod wpływem PiS deklaracje antyrosyjskie złożył kilka miesięcy temu Salvini, a teraz kolejni przywódcy partii konserwatywnych.
Film, który właśnie wszedł na polskie ekrany, stanowiący hagiograficzno-gloryfikującą, popkulturową wersję „żywota Gierka”, to jedynie objaw choroby, która toczy świadomość Polaków już od trzech dekad.