Łajdackie słowa zachęty dla wrogów Polski
O neoliberalnym Kongresie Kobiet, który fetował Donalda Tuska, powiedziano już wiele. Ku zdumieniu zwolenników lidera Platformy głosy krytyki popłynęły z naprawdę różnych stron. Nawet ludzie, którzy wolą publicznie tonować swoją niechęć wobec Tuska, nie wytrzymali tego popisu cynizmu i klakierstwa. Ale chodzi nie tylko o sprawy społeczne. W zeszłym roku, gdy Putin z Łukaszenką zaczęli hybrydową przygraniczną wojnę przeciw Polsce, Tusk przynajmniej starał się tonować nastroje.