Kryzys senacki
Nie przywiązuję się do tej wiadomości, jednak warto ją odnotować. W poniedziałkowy ranek Robert Biedroń ogłosił niespodziewanie, że negocjacje w sprawie paktu senackiego zostały zerwane.
Nie przywiązuję się do tej wiadomości, jednak warto ją odnotować. W poniedziałkowy ranek Robert Biedroń ogłosił niespodziewanie, że negocjacje w sprawie paktu senackiego zostały zerwane.
To „Czerwone Księstwo Warszawskie” z lat 60.–70. XX w., artystyczna „warszawka”, gdzie za komuny słynni aktorzy i reżyserzy żyli w ścisłej symbiozie z władzą, pozdrawiając 1 maja ukochanych przywódców i korzystając z przywilejów.
14 lipca w Paryżu odbędzie się tradycyjna defilada wojskowa w rocznicę zburzenia Bastylii. To francuskie święto narodowe. Miejmy nadzieję, że polskie władze tym razem nie wyślą polskich żołnierzy z Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, żeby uwiarygadniali ludobójstwo podczas rewolucji francuskiej.
Dziś w Wilnie rozpoczyna się szczyt NATO – najważniejsze wydarzenie polityczne roku. Od decyzji, które zapadną podczas dwudniowych rozmów, a także od czasu ich wdrożenia w życie zależeć będzie dalsza architektura bezpieczeństwa Europy.
Kwestia bezpieczeństwa kraju, wydawałoby się, powinna jednoczyć wszystkich Polaków, zwłaszcza w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę i groźby rozszerzenia się konfliktu na kraje wschodniej flanki NATO, w tym naszą ojczyznę.
Alaksandr Łukaszenka stwierdził, że Jewgienij Prigożyn jest w Petersburgu lub w Moskwie, w każdym razie w Rosji. A tak szumnie zapowiadano, że oligarcha zaraz osiądzie ze swoimi najemnikami na Białorusi. Propagandy kremlowska i łukaszenkowska zaczęły straszyć Zachód i Ukrainę atakiem wagnerowców. Polska i Litwa na wszelki wypadek wzmocniły granice, zwłaszcza że zbliża się szczyt NATO w Wilnie.
Niemcy wystawiają POstkomunę na ciężką próbę i wyraźnie widać, jak bardzo rola partii zewnętrznej jest nie do pozazdroszczenia. Donald Tusk wybłagał wprawdzie zgodę na antyimigrancką retorykę, argumentując zapewne, że gdyby głosił potrzebę przyjęcia nielegalnych imigrantów, wyborów nie wygra i z rozbudowy interesów niemieckich nad Wisłą niewiele wyjdzie.
Pamiętacie te narzekania celebrytów, że przez 500+ biedota zjechała się nad polskie morze, dzieci wrzeszczą, ojcowie żłopią tanie piwo, a matki zwane przez profesora z „Gazety Wyborczej” wózkowymi to w ogóle się panoszą? Na każdym portalu opozycji o tym było. Teraz okazuje się, że Tuskowi bachorów, wózkowych i piwożłopów jeszcze mało!
Konwulsje ideologiczne w zagranicznych organizacjach tzw. „dobrych Rosjan” przybierają groteskową formę po pseudo-puczu Prigożyna, który uświadomił im, że to nie ich szczodrze wymoszczona zachodnimi grantami kanapa, ale pierwszy lepszy watażka, gotowy we własnym interesie wywołać w kraju „Smutę”, może zadecydować o sławetnym obliczu „przyszłej Rosji”, tak przez nich gorąco omawianym.
Lider Platformy od lat znany jest z tego, że, mówiąc delikatnie, nie jest wielkim fanem ciężkiej pracy. Bardzo dawno, dawno temu popularne było zdjęcie, na którym, bodaj podczas obrad Senatu, będący wówczas wicemarszałkiem tej izby Tusk oglądał mecz. Mecz był też, lata później, przyczyną nieobecności polityka na wieczorze wyborczym Platformy, a i w czasach premierowania mecze zdarzały się i w czasie pracy, i po czasie pracy, skracanym do 4 dni w tygodniu. Tak, by tęsknota za Sopotem nie doskwierała naszemu ówczesnemu szefowi rządu zbyt długo.
Wizyta pierwszej kobiety – premier w dziejach Włoch w naszym kraju z okazji organizowanej przez Europejskich Konserwatystów i Reformatorów konferencji była z całą pewnością ważnym wydarzeniem. Oto przyjechała szefowa rządu kraju, który mimo zwycięstwa prawicy bynajmniej nie został izolowany na arenie międzynarodowej. Co więcej, gdy chodzi o wzrost gospodarczy, Włochy rozwijają się szybciej niż Niemcy (o co nie trudno) i Francja.
5 lipca 1953 roku UB i MO rozbiły oddział por. Wacława Grabowskiego „Puszczyka”, ostatniej formacji Narodowego Zjednoczenia Wojskowego na Mazowszu Północnym. Wacław Grabowski, rocznik 1916, w szkole średniej działał w harcerstwie.
Dzięki autorom serialu dokumentalnego „Reset” wiemy, iż w rozmowie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donald Tusk wspomniał o kosztach, które musiał ponieść, by porozumieć się z Rosją. Sęk w tym, że to nie dzisiejszy lider PO coś ludobójcom z Kremla zapłacił. Zrobił to w naszym imieniu i naszymi interesami.
Godność człowieka jest jedną z głównych wartości cywilizacji zachodniej. Biorąc pod uwagę deklaracje, wartość ta ma się wyjątkowo dobrze. Czy jednak potwierdza to praktyka?
Coraz częściej przychodzi nam poruszać problemy, z jakimi boryka się Francja. W tym kraju jak w soczewce skupiają się problemy dzisiejszej Europy. Największym stała się nielegalna migracja i właśnie we Francji jest to najbardziej widoczne. Podczas ostatnich badań na pytanie „Czy Francja powinna ograniczyć prawo do azylu?” aż 66 proc. odpowiedziało „tak”.
Trud „cywilizowanego” świata, szczególnie Niemiec, by Polska nie mogła być silnym państwem, stabilizującym bezpieczeństwo w naszym regionie, to podstawowa ułomność europejskiej myśli politycznej.
Prezydent RP świętował wczoraj w Wilnie z jednym z naszych najbliższych sojuszników dzień nowej niepodległości Litwy – wyzwolenia się spod władzy sowieckiej.
Zatrwożony Jakub Bierzyński na łamach „Newsweeka” wyjaśnił Silnym Razem, że „Gazeta Wyborcza” i inne antypisowskie media przesadzają z hurraoptymizmem.