Hasztag „Nawalny”
Śmierć Nawalnego to także koniec historii oporu wobec putinowskiej władzy.
Śmierć Nawalnego to także koniec historii oporu wobec putinowskiej władzy.
W Polsce wreszcie się uspokoiło – powiedział znajomy, który – wedle jego słów – wiele wybaczył Donaldowi Tuskowi. Zapytałem go, na czym to polega. A on na to, że media już nie muszą alarmować w tylu sprawach, co przed październikowymi wyborami. Zapytałem: nie muszą czy już nie chcą? I o jakich mediach mówi.
Nikki Haley, była ambasador przy ONZ i gubernator Karoliny Południowej, wydała na trzy pierwsze prawybory 76,5 mln dol. Wszystkie trzy przegrała i tylko cud może sprawić, aby zyskała nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich.
Stało się. Władze Armenii ogłosiły, że zamrażają swoje członkostwo w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), zwanej potocznie „rosyjskim NATO” lub „łobuzem” w nawiązaniu do jej skrótu.
Wiceszefowa Polski 2050 oraz minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska w odpowiedzi na pytania „Gazety Polskiej” twierdzi, że nie wiedziała o tym, iż biznesmeni z branży odpadowej wpłacali środki na kampanię jej ugrupowania. Nie miała pojęcia o relacjach jej partyjnej koleżanki Izabeli Bodnar z branżą odpadową, a z nią samą – jak przekonuje – nie utrzymuje żadnych relacji.
Wiadomość, że resort Poświaty i Masturbacji pod światłym kierownictwem ministry Nowackiej zamierza dokonać generalnej lustracji lektur szkolnych, przeleciała jak wicher po wszystkich składnicach surowców wtórnych. Inna rzecz, że wszyscy mówili o tym, czego należy pozbyć się z domowych biblioteczek, zanim zaczną nas odwiedzać patrole inspekcji inteligencko-chłopskiej.
O wojnie powiedziano już chyba wszystko. Zarówno o sytuacji na Ukrainie, jak i o działaniach hybrydowych Rosji przeciwko Zachodowi, a także o konflikcie w Izraelu. To, co się dzieje na Ukrainie od 24 lutego 2022 r., wpływa na cały świat, nie dotyczy tylko obywateli napadniętego państwa.
Na wrocławskim proteście w imieniu rolników przemawiał jeden z założycieli Solidarności Rolników Indywidualnych za komuny, Tytus Czartoryski, w stanie wojennym internowany, do którego esbecy szyderczo zwracali się per „książę”. Teraz dołączył do 20-latków, którzy mówią „nie” Zielonemu Ładowi.
Moment, w którym rząd wypowiada wojnę rolnikom, jest idealny, żeby w niego uderzyć. Bo Polacy popierają protest, a wobec gabinetu Donalda Tuska mają coraz większe wątpliwości. Najbardziej oczywistym kierunkiem natarcia wydaje się kwestia polityki klimatycznej, forsowanej przez Unię Europejską.
Barbara Nowacka zdecydowała, że lekcje religii nie będą wliczane do średniej z ocen na świadectwie. Ministerstwo kuriozalnie tłumaczy, że religia i etyka są zajęciami nadobowiązkowymi.
Śmierć Aleksieja Nawalnego to nie tylko nagły zwrot w decyzjach polityków. Nie tylko przyspieszone repetytorium z historii, przypomnienie innych śmierci, których sprawcy pozostają „nieznani” (czyli bezkarni). To nie tylko okazja do szybkiego rachunku sumienia: czy w obliczu tak jawnego zła naprawdę potrafimy się zdobyć na odwagę, czy zło nas nie paraliżuje? Czy więc w obronie prawdy jesteśmy wystarczająco odważni, spokojni i pewni?
Donald Trump, który wzywa państwa NATO do wywiązywania się ze swoich zobowiązań wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego? A może Donald Tusk niepotrafiący do tego wezwać Berlina i Paryża? Który z tych przywódców jest bardziej szkodliwy?
To, co przewidywałem – także na łamach niezalezna.pl – staje się faktem: premier Królestwa Niderlandów, liberał Mark Rutte będzie nowym sekretarzem generalnym Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego. Zastąpi ekspremiera Norwegii Jensa Stoltenberga, któremu kadencja wydłużyła się bardzo długo, najpierw ze względu na pandemię, potem ze względu na wojnę w Europie Wschodniej, a wreszcie na skutek braku porozumienia głównych państw NATO co do jego następcy.
Jedną z najczęstszych gróźb wobec prawicowców jest straszenie wieczną anatemą, jaka ma na nich spaść za to, kim są. Ten argument padł nawet w głośnej rozmowie, którą przeprowadził Stanowski z Pereirą. W pewnym momencie ten pierwszy wprost spytał, czy poglądy, które głosi dziennikarz, nie wynikają z tego, że jest on „na drodze, z której nie ma odwrotu”.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że z każdym kolejnym pomysłem, każdą decyzją nowej minister edukacji można mieć coraz więcej obaw o to dokąd doprowadzą polską szkołę jej „eksperymenty”, bo trudno nazwać jej poczynania inaczej niż niebezpiecznymi eksperymentami na tak delikatnym organizmie jak uczniowie. Można być pewnym, że kiedy Barbara Nowacka się za coś weźmie, efekt będzie opłakany. Po idei likwidacji prac domowych i atakach na szkolną katechezę przyszedł czas na „odchudzanie podstaw programowych”, w tym majstrowanie przy liście lektur w szkole podstawowej i ponadpodstawowej.
Nie jestem, Boże broń, dziennikarzem śledczym, ale od wielu lat pisując do prasy na tematy polityczne chętnie posługuję się prostymi a skutecznymi metodami, które przyswoiłem jako student I roku UW w ramach zajęć zwanych „nauki pomocnicze historii”.
Pisze „Gazeta Wyborcza”, że decyzja już zapadła – Telewizyjna Agencja Informacyjna, a więc i TVP Info, wyprowadza się z placu Powstańców. Jako współpracownik tej stacji spędziłem w tym budynku kilka lat, ale nie dlatego jest mi szkoda. Z telewizją nie łączy mnie w tej chwili nic.
Niemal na całym Zachodzie jego mieszkańcy organizują się zasadniczo wokół dwóch radykalnie odmiennych formacji.