W ostatnich miesiącach pojawiają się kolejne informacje dotyczące zapaści w służbie zdrowia. Jak przypominamy - Narodowy Fundusz Zdrowia planuje pokrywać jedynie 40 proc. kosztów świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) wykonywanych ponad zakontraktowany limit, zamiast dotychczasowych 100 proc.
Biorąc pod uwagę wszystkie ostatnie sytuacje wokół systemu ochrony zdrowia w Polsce, politycy PiS-u zapowiedzieli wczoraj złożenie wniosku o wotum nieufności dla minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Opozycja uruchomiła w sieci akcję "#ChoraKoalicja".
Motyka zapytany o służbę zdrowia. "Nie mamy przedstawiciela"
Koalicja rządząca stara się nie dostrzegać problemów ochrony zdrowia. Nie pojawiają się żadne zapowiedzi poprawy tejże sytuacji. O sprawę był dziś pytany na antenie Radia Zet Miłosz Motyka, minister energii z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
W pewnym momencie, dziennikarz prowadzący rozmowę, przeczytał pytanie od widza/słuchacza. Brzmiało ono następująco: "PSL w swoim programie wyborczym na 2023 rok złożyło 17 obietnic w dziedzinie zdrowia. Podpowiem, że zrealizowano okrągłe 0 obietnic, a wasze propozycje nie mają nic wspólnego z tym, co obiecaliście. Zapytam o najważniejsze Pana obietnice: kiedy oddłużycie szpitale samorządowego, kiedy 7 proc. PKB na służbę zdrowia i kiedy zaczniecie produkować leki w Polsce? Czy jest panu wstyd za oszustwo w kampanii wyborczej?".
Motyka stwierdził w ramach odpowiedzi: "absolutnie nie ma żadnego oszustwa. I teraz konkrety: jeżeli chodzi o kwestie związane z ostatnim pytaniem... Większe środki na zdrowie to jest fakt. To jest rekordowy budżet na zdrowie".
Na co kontrował Bogdan Rymanowski, dziennikarz Radia Zet: "Luka w NFZ ponad 20 mld złotych to też jest fakt. Zamykane porodówki w Lesku, Brzezinach, to też jest fakt. Ograniczenie zabiegów i operacji, przekładanie terminów, to jest fakt".
Minister z rządu Donalda Tuska wyraźnie nie wiedział, co odpowiedzieć. Toteż zaczął kluczyć:
"To prawda. Sytuacja nie jest łatwa, jeśli chodzi o opiekę zdrowotną".
Wtedy znów odezwał się dziennikarz: "ale wszyscy mówią - eksperci, przedstawiciele związków zawodowych działających w służbie zdrowia, że dawno nie było tak, jak teraz".
Motyka stwierdził, że ciężko rozmawiać na ten temat, bo... "jako PSL w kierownictwie resortu zdrowia nie mamy swojego przedstawiciela".
- No to takie alibi dla Was. Umywamy ręce, bo nie mamy nikogo w ministerstwie zdrowia. Jesteście w rządzie. Premiera pan obarcza odpowiedzialnością? - odpowiedział mu Rymanowski.
Zobacz wideo poniżej:
Zobaczcie jak pięknie Rymanowski przejechał się po Motyce w sprawie obietnic PSL-u:
— chrzanik (@chrzanikx) April 8, 2026
„Luka w NFZ prawie 20 mld to fakt, zamknięte porodówki w Lesku i Brzezinach to też jest fakt, ograniczenie i przekładanie operacji to też jest fakt” pic.twitter.com/dPStRhyswK