28-letni Polak podczas odprawy na lotnisku w podkrakowskich Balicach skłamał, że ma trotyl w bagażu. Głupi żart spowodował działania ochrony lotniska, straży granicznej i przeszkolonego psa. Mężczyzna został ukarany mandatem i zakazem wejścia na pokład samolotu do Barcelony.
Na sali Sądu Okręgowego w Warszawie spierano się we wtorek o aborcję i granice wolności słowa. Sprawa dotyczy głośnego tweeta pisarza s-f Jacka Piekary, za który dziennikarka telewizyjna Dorota Wellman pozwała go o naruszenie dóbr osobistych.