W czasach zaborów społeczeństwo polskie potrzebowało inspiracji wspomagającej wiarę w działania i czyn niepodległościowy. Pocztówki patriotyczne, wydawane w pierwszych latach XX wieku były jednym z szeregu działań promujących wartości kulturowe oraz dziedzictwo Ojczyzny, której odebrano wolność i niezależność.
Jak się okazuje, dokumentalna opowieść o wybitnym tenorze, która w piątek weszła na ekrany kin, budzi skrajne emocje. W polemice filmowej opublikowanej na łamach ostatniego dodatku „Niecodzienna Gazeta Polska” moi redakcyjni koledzy byli negatywnie nastawieni do produkcji. Moim zdaniem „Pavarotti” to jeden z najlepszych dokumentów ostatnich lat.