"Pod Smoleńskiem Niemcy odkryli masowy grób kilku tysięcy naszych oficerów z obozu w Kozielsku wymordowanych w marcu i kwietniu 1940 r. W oględzinach grobu wzięło udział kilku Polaków z Warszawy i Krakowa specjalnie tam zawiezionych. Ich relacje nie pozwalają wątpić w autentyczność tego masowego mordu. Opinia jest wzburzona. Szczegóły zamelduję w najbliższych dniach" - tak gen. Stefan "Grot" Rowecki, tym razem pod pseudonimem "Kalina", informował władze RP na uchodźstwie o makabrycznym odkryciu, które wstrząsnęło światem 13 kwietnia 1943 roku.
Powołany w ramach zbrodniczych przygotowań do wojny napastniczej Sąd Wojenny Rzeszy był najwyższym trybunałem wojskowym hitlerowskich Niemiec. Do 1939 roku sądził żołnierzy Wehrmachtu oskarżonych o przestępstwa polityczne oraz pełnił funkcję wojskowego sądu apelacyjnego. Od początku II wojny światowej skazywał również członków ruchów oporu w całej okupowanej przez Niemcy Europie. Do wiosny 1945 roku Sąd Wojenny Rzeszy wydał wyroki w sprawach blisko 4 tys. oskarżonych. W ponad tysiącu przypadków orzeczono karę śmierci. Mimo to Sąd Wojenny Rzeszy do dziś nie istnieje w powszechnej świadomości jako niezwykle ważny element narodowosocjalistycznego systemu represji.