W 1929 roku Maria Skłodowska–Curie pojechała po raz drugi do Stanów Zjednoczonych, aby zebrać tam pieniądze na ów ważny dla Rzeczpospolitej dar. Kluczyk do szkatułki z radem wręczył jej Prezydent USA Herbert Hoover.
Działkę przy ulicy Wawelskiej w Warszawie ofiarował Uniwersytet Warszawski. Gmach kliniczny Instytutu Radowego połączony był łącznikiem z Pracownią Roentgenowską, a w skład kompleksu wchodził jeszcze budynek pracowni fizycznych i drugi przeznaczony na preparatykę ciał promieniotwórczych – Pawilon Radu. Wokół zabudowań stworzono modernistyczny ogród według projektu Stanisława Połujana, Stanisława Życieńskiego i Jerzego Zakolskiego. Uczona poprosiła też władze Warszawy, aby zamknęły dla ruchu dopiero co wytyczoną ulicę biegnącą środkiem kompleksu. Chciała, by pacjenci mieli zapewniony spokój podczas leczenia, a także aby ruch uliczny nie zakłócał pracy precyzyjnej aparatury. Pierwszym szefem Instytutu Radowego została Bronisława Dłuska, siostra Marii. 17 stycznia 1932 przyjęto pierwszego pacjenta. Natomiast uroczystego otwarcia dokonano 29 maja w obecności Skłodowskiej i prezydenta Ignacego Mościckiego.
W głównym budynku mieściło się też mieszkanie przygotowane specjalnie dla Marii Skłodowskiej-Curie. Jednak uczona nigdy w nim nie zamieszkała. Dwa lata później zmarła na ostrą białaczkę, wynik napromieniowania dużymi dawkami radu podczas wieloletniej pracy naukowej.