Jak hodowano potwora
Zupełnie zidiociałe media i elity III RP z Adamem Michnikiem i wyleniałym macho Danielem Olbrychskim na czele odkryły, że w Rosji pojawił się satrapa, który zagraża światowemu pokojowi.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Zupełnie zidiociałe media i elity III RP z Adamem Michnikiem i wyleniałym macho Danielem Olbrychskim na czele odkryły, że w Rosji pojawił się satrapa, który zagraża światowemu pokojowi.
Od zeszłego roku z Rosji ucieka kapitał. Rokowania co do rozwoju rosyjskiej gospodarki są po prostu fatalne. Ceny gazu zamiast rosnąć – jak przewidywała ekipa Putina – spadają.
Prawie rok temu zaproponowaliśmy Państwu zakup kart telewizji Republika.
Ten 10 kwietnia będzie niezwykle ważny dla wszystkich Polaków. Spotkamy się bowiem w szczególnym czasie.
Przy okazji naszego trzeciego wyjazdu na Węgry powiedziano i napisano tyle niemądrych rzeczy, że nie da się tego wszystkiego nawet sprostować. 15 marca to rocznica wybuchu powstania W
Polska w ostatnim stuleciu miała kilka spektakularnych sukcesów. Największym była Bitwa Warszawska, kiedy pobiliśmy bolszewików i wyrąbaliśmy dwadzieścia lat niepodległości.
Wojna informacyjna nie jest niczym nowym. Jednak w obecnej kampanii Kremla jej skala i stosowane środki oznaczają zupełnie nową jakość.
Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że diagnozy głoszone przez Lecha i Jarosława Kaczyńskich, a także te publikowane od lat na łamach „Gazety Polskiej”, potwierdziły się z przerażającą precyzją.
Od kilku tygodni widać było przygotowania do interwencji rosyjskiej na Ukrainie.
Pomysł referendum w sprawie rozszerzenia autonomii Krymu (przeprowadzonego pod nadzorem uzbrojonych przez Rosjan zbirów) to nowe otwarcie konfliktu ukraińsko-rosyjskiego.
„Trzeba być ostrożnym i wyzbyć się złudzeń. Potrzebna jest teraz konferencja euroatlantycka, która ustali, jak pomóc Ukrainie w tym przełomowym momencie.
Na Ukrainie mamy do czynienia z interwencją militarną Rosji.
Od wybuchu ukraińskiej rewolucji postuluję, by sankcjami ekonomicznymi i politycznymi objąć przede wszystkim Moskwę.
Z wielką radością po raz kolejny drukuję Twój komentarz i po raz kolejny z nim się nie zgadzam.
Po raz trzeci kluby „Gazety Polskiej” planują wyjazd na Węgry. Nie jest to wsparcie polityczne dla kogokolwiek, ale podtrzymanie trwającej siedemset lat przyjaźni polsko-węgierskiej.
Wielokrotnie pytano mnie, po co tworzę nowe media, skoro nie przynoszą mi one żadnego zysku, przysparzają samych kłopotów, a od pozwów aż grzeje się redakcyjna poczta.