Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
17.03.2014 15:27

Putin nas nie skłócił

Przy okazji naszego trzeciego wyjazdu na Węgry powiedziano i napisano tyle niemądrych rzeczy, że nie da się tego wszystkiego nawet sprostować. 15 marca to rocznica wybuchu powstania W

Przy okazji naszego trzeciego wyjazdu na Węgry powiedziano i napisano tyle niemądrych rzeczy, że nie da się tego wszystkiego nawet sprostować. 15 marca to rocznica wybuchu powstania Węgrów przeciwko wojskom austriackim i wspierającym je wojskom rosyjskim, które okupowały także Polskę. Dlatego w powstaniu wzięły udział tysiące Polaków (zginęło prawie 2,5 tys.), a wspólną armią dowodził generał Józef Bem. By upamiętnić wspólną walkę, 15 marca Polacy biorą udział we wspólnym święcie w Budapeszcie. Od trzech lat wyjazd organizują kluby „Gazety Polskiej”. Tradycją się stało, że każdego roku kluby oprócz uroczystości przed pomnikiem Bema składają także wieńce przed pomnikiem Katyńskim, który stał się w Budapeszcie także monumentem smoleńskim, pierwszym tego typu na świecie. Przy okazji tej uroczystości Polacy, ale także towarzyszący im Węgrzy, bardzo mocno upomnieli się o prawo Ukrainy do wolności i potępili putinowską Rosję za agresję. Obecne interesy Orbána z Moskwą nie powstrzymały solidarnej reakcji. Bo jest to święto dwóch narodów, a nie polityków. Największym sukcesem Putina byłoby osłabienie łączącej nas od wieków przyjaźni. Na szczęście tym razem mu się nie udało.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej