Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
27.02.2014 08:10

Nawrócenie Michnika

„Trzeba być ostrożnym i wyzbyć się złudzeń. Potrzebna jest teraz konferencja euroatlantycka, która ustali, jak pomóc Ukrainie w tym przełomowym momencie.

„Trzeba być ostrożnym i wyzbyć się złudzeń. Potrzebna jest teraz konferencja euroatlantycka, która ustali, jak pomóc Ukrainie w tym przełomowym momencie. Natomiast pomysły międzynarodowej konferencji w sprawie Ukrainy z udziałem Rosji Putina wydają się naiwne – choć bywa to naiwność szlachetna i politycznie niebezpieczna. Nie można lekkomyślnie wpuszczać lisa do kurnika”. Nie jest to cytat ani z Jerzego Targalskiego, ani z Dawida Wildsteina, ale z Adama Michnika z wczorajszej „GW”.

Michnik opisuje swoje przerażenie wypowiedzią Żyrinowskiego („Polskę trzeba było ukarać”). Wczytując się w ten tekst, widać, że tak naprawdę Michnik nie ostrzega przed Żyrinowskim, ale przed Putinem, którego przedstawia jako gwałciciela wolności i zagrożenie dla pokoju. Mimowolnie przyznaje rację Lechowi Kaczyńskiemu, że agresorem w Gruzji była Rosja. Michnik zorientował się, że Zachód odwrócił się od Putina, a lobby rosyjskie w Polsce traci rację bytu. Teraz nie opłaca się być z Kremlem nawet tym, którzy po smoleńskiej tragedii sami, używając ich słów, wpuszczali Putinowskiego lisa do kurnika. Czeka nas jeszcze wiele takich nawróceń.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej