Najważniejsza broń
Wielokrotnie słyszałem, że nie jestem dobrym biznesmenem. Zamiast zarabiać pieniądze, wydaję je na jakieś rocznice smoleńskie, biuro klubów, produkcję filmów drugiego obiegu.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Wielokrotnie słyszałem, że nie jestem dobrym biznesmenem. Zamiast zarabiać pieniądze, wydaję je na jakieś rocznice smoleńskie, biuro klubów, produkcję filmów drugiego obiegu.
Dzisiaj podpalaczami Polski i burzycielami demokracji nie są ci, którzy domagają się praw obywatelskich, lecz ci, którzy obywatelom tych praw odmawiają.
Pełne buty przemówienie Władimira Putina pokazuje, że zupełnie oderwał się on od realiów współczesnego świata.
Te wybory wykazały, że zjednoczony obóz prawicy może wygrać w Polsce wybory. Może uzyskać nie tylko wynik najlepszy, ale przy odrobinie szczęścia może nawet rządzić.
W jakim kraju kwestionowanie oficjalnych wyników wyborów jest uważane za działalność antypaństwową? Gdzie na świecie nie da rady ustalić, dlaczego ludzie oddają głosy nieważne?
W chwili, gdy ukazuje się ten komentarz, zostaną już tylko dwa dni na złożenie protestów do sądów w sprawie ważności wyborów.
Nie ma wątpliwości, że te wybory to jedno wielkie fałszerstwo.
Kompromitowanie wiarygodności procesu wyborczego ma dwie istotne cechy: ułatwia fałszerstwa i zniechęca ludzi do głosowania.
Te wybory nie zmienią całej Polski. Nie dadzą też psychologicznie zdecydowanego zwycięstwa obozowi patriotycznemu. Mogą jednak zmienić bardzo wiele wokół nas.
Pierwszy numer „Gazety Polskiej” ukazał się w 1826 r. Jej współzałożycielami byli Maurycy Mochnacki oraz Ksawery Bronikowski. Mochnacki był jednym z prekursorów polskiego romantyzmu.
W zeszłym roku 11 listopada w Krakowie przedstawiłem pomysł, by w rocznicę naszej niepodległości zapraszać narody Europy Środkowo-Wschodniej, by wspólnie celebrować zrzucenie jarzma trzech mocarstw.
W języku posłów PO nazywanie kogoś śmieciem, szczujnią albo określeniem powszechnie uważanym za obelgę nie jest wyrazem emocji, lecz zamierzonego planu politycznego.
Bardzo dużo uwagi poświęciłem przewidywaniom na temat nadchodzącego kryzysu Rosja–USA.
Opisana przez Radosława Sikorskiego rozmowa Putina z Tuskiem może mieć ogromne konsekwencje nie tylko dla naszej polityki zagranicznej, ale także dla naszego bezpieczeństwa.
Tak, jesteśmy frajerami, ja, Państwo i zdecydowana większość Polaków.
Jeżeli komuś trudno zorientować się, dlaczego historia tak bardzo przyspieszyła, warto zatrzymać się nad swoistymi znakami czasu. Pierwszym z nich jest zapewne gwałtowny spadek cen paliw.