Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
18.11.2014 10:44

Polska Kompromitacja Wyborów

Kompromitowanie wiarygodności procesu wyborczego ma dwie istotne cechy: ułatwia fałszerstwa i zniechęca ludzi do głosowania.

Kompromitowanie wiarygodności procesu wyborczego ma dwie istotne cechy: ułatwia fałszerstwa i zniechęca ludzi do głosowania. Zrobienie dobrego systemu liczenia głosów nie jest ani trudne, ani bardzo kosztowne.

Jeżeli Państwowej Komisji Wyborczej naprawdę zależałoby na porządnym systemie, to po prostu by on działał. Nie ma ona takich ograniczeń budżetowych jak prywatne firmy i właściwie zajmuje się tylko liczeniem głosów. Maniakalne pilnowanie wyborczej ciszy jest najlepszym dowodem na to, że ci panowie mają bardzo dużo czasu. W sprawach naprawdę poważnych, jak używanie środków publicznych do kampanii wyborczej – co PSL robi po prostu nagminnie – PKW nie chciała reagować. Nic też dziwnego, że nad nieudolnością, a nawet brzydko pachnącymi wyprawami do Moskwy członków tej firmy, władza roztaczała ochronny parasol.

Czy gdyby PKW funkcjonowała dobrze, wyniki wyborów byłyby przez ostatnie lata takie same? Jestem przekonany, że nie. I nie chodzi nawet o jakieś masowe fałszerstwa, ale o zezwolenie na niewielkie świństwa, które w skali kraju mają ogromne znaczenie. Obecna kompromitacja PKW to jedynie skumulowanie tych świństw.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej