Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
28.11.2014 10:16

Co to za kraj?

W jakim kraju kwestionowanie oficjalnych wyników wyborów jest uważane za działalność antypaństwową? Gdzie na świecie nie da rady ustalić, dlaczego ludzie oddają głosy nieważne?

W jakim kraju kwestionowanie oficjalnych wyników wyborów jest uważane za działalność antypaństwową? Gdzie na świecie nie da rady ustalić, dlaczego ludzie oddają głosy nieważne? W którym państwie protokoły zmienia się bez wiedzy członków komisji wyborczych? Gdzie policja wchodzi do siedziby głównej komisji wyborczej, nie pytając jej szefów o zdanie? Kto aresztuje dziennikarzy za to, że relacjonują wydarzenia? Jaki rząd pozwala, by jego członkowie z publicznych pieniędzy finansowali kampanię wyborczą? W jakim państwie partia rządząca próbuje przeszkadzać opozycji, a wręcz ją zastraszać, w organizowaniu legalnych demonstracji? Gdzie dziennikarze w mediach opłacanych przez rząd milczą, gdy ich koledzy są wsadzani do więzienia?

Pewnie ktoś może się zdziwić, że dzisiaj tyle miejsca poświęcam stosunkom wewnętrznym w putinowskiej Rosji albo na Białorusi. Ale to wszystko w ostatnich dniach zdarzyło się w Polsce. W sposób niezauważalny dla znacznej części obywateli likwidowana jest demokracja. Policyjna pałka powoli staje się ważnym narzędziem społecznego dialogu. Warto zapamiętać ten moment, może się okazać kluczowy w najbliższej historii Polski.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej