Hitlerowcy zdemaskowani
Niestety, tym razem ojciec Tadeusz Rydzyk naprawdę przesadził. Jego słów o motłochu na Przystanku Woodstock trudno nie uznać za oburzające.
Niestety, tym razem ojciec Tadeusz Rydzyk naprawdę przesadził. Jego słów o motłochu na Przystanku Woodstock trudno nie uznać za oburzające.
Generałowie w II RP salutowali przed uczestnikami przegranego Powstania Styczniowego jako pierwsi. Zwycięski Józef Piłsudski przyznał kombatantom insurekcji styczniowej specjalne mundury i dożywotnie pensje. Spotkania z nimi formowały nastoletnich Po
Hania ma kota. Kot nie je. Karma kota fuj. Ble. Tfu. Kot się jeży. Kot bardzo głodny. Kot je. Kot kaszle. Kot rzyga. Pluje karmą PUPIL-FOODS na Hanię. Kot drapie. Pazurem. To za przetarg. Na karmę. Hani leci krew. Kot ma kopa. To Hania kopie kota. Z
Po ataku tortownika na panią sędzię od Kiszczaka wycofano z bufetu w warszawskim sądzie okręgowym metalowe sztućce. Za ich pomocą można bowiem pokroić nie tylko kurczaka, lecz także sędziego Rysińskiego, a następnie zjeść go z frytkami i surówką. Sęd
„Ks. Lemański traci parafię. Skomentuje to w »Faktach po Faktach«” – czytam o kolejnym odcinku szopki urządzonej przez rządowe szczekaczki. Co tam zapaść gospodarki, lud lubi poplotkować o biskupie, to mu damy pożywkę. Portal Tomasza Lisa pisał rok t
Na rocznicę Czerwca 1956 przywieźli mi do Poznania niczym małpę z objazdowego cyrku majora Baumana z KBW. Co i logiczne – KBW odegrał w mordowaniu poznaniaków rolę czołową.
Właśnie mnie wypuścili z komisariatu – zadzwonił do mnie przed północą kolega. Siedział od godziny 16 za zakłócenie spotkania z prof. Zygmuntem Baumanem, weteranem NKWD i UB. – Przesłuchiwał cię osobiście? – zapytałem. – Za stary. Okulary by mu zapar
Uczestnicy kongresu lewicy zorganizowanego przez SLD odśpiewali Międzynarodówkę, zdejmując przy tym za swym sekretarzem generalnym marynarki i krawaty. Zabieg ten miał obudzić sentymenty elektoratu tęskniącego za PRL-em, a – jednocześnie dzięki pseud
Wojciech Czuchnowski z „Wyborczej” zarzucił mi niegdyś uczynienie z „Gazety Polskiej” – gazety kibolskiej. Fakt, setki tekstów poświęciłem obronie kibiców, z mojej inicjatywy pojawiały się też u nas artykuły m.in. Piotra Staruchow
4 czerwca 1992 r. odsłonił część prawdy o III RP, którą w całości pokazał 10 kwietnia 2010 r. Premier Jan Olszewski powiedział odchodząc, że ma tylko nadzieję, iż będzie mógł kiedyś wyjść na ulice Warszawy i popatrzeć zwykłym ludziom w oczy.