Odwieczny konflikt
Bywa, że nie najmądrzejsze dzieła przynoszą mądre przesłania.
Bywa, że nie najmądrzejsze dzieła przynoszą mądre przesłania.
Są na świecie rzeczy, o których wiadomo, że są, choć bardzo trudno dotknąć je palcem. Zwłaszcza gdy się nie chce! Do takich zjawisk należy agentura wpływu.
Należę do pokolenia, które wychowało się, nie znając kredytu. Wolało oszczędzać i w ten sposób się dorabiać.
Można powiedzieć, że agresja Rosji na Ukrainę wywołała w Polsce falę cudownych nawróceń. Szczególnie w sferach władzy.
Trudniej o coś bardziej spektakularnego dla ukraińskiej rewolucji jak seryjne zwalanie pomników Lenina.
Chyba nie jest uprawnione zestawianie ukraińskiej rewolucji z którymkolwiek ze słynnych polskich zrywów.
W toczącym się sporze, kto bohater, kto zdrajca, który nabrał emocji po znakomitym obrazie Pasikowskiego o pułkowniku Kuklińskim, uchodzi jakoś uwadze szerszy kontekst historyczny.
Jest taka stara piosenka Skaldów „Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go”, która od pewnego czasu kojarzy mi się z Antonim Macierewiczem.
Nikt nie jest w stanie odpowiedzialnie przewidzieć, jak potoczy się dalej sytuacja na Ukrainie. Tzn. można jedynie próbować rozszyfrować strategię obu stron.
Podróże kształcą. Podczas niedawnego pobytu w Tajlandii szukałem śladów wielkiego niszczycielskiego tsunami z grudnia 2004 r., które pochłonęło blisko 300 tysięcy ludzkich istnień.
Miałem ostatnio okazję uczestniczyć w posiedzeniu jury nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i postanowiłem się podzielić nie tyle nazwiskami i personaliami laureatów, bo przyjdzie na to czas w
Niedawno ktoś zadał mi pytanie, po co tego roku napisałem szopkę dla „Gazety Polskiej”, którą następnie z niemałym trudem zrealizowałem dla Telewizji Republika (kto jeszcze nie widział, radzę obejrzeć
W środku zimy obudzili się nam tzw.
Znakomity redaktor zaprzyjaźnionego tygodnika opublikował ciekawy tekst, w którym, nie zawracając sobie głowy dowodami i wątpliwościami od strony technicznej, postanowił udowodnić absurdalność tez o z
Wielkie, niemodne słowo: patriotyzm – co dziś oznacza?
Charakterystyczną cechą mieszkańców Trzeciego Świata jest bezgraniczna cierpliwość i umiejętność czekania. Przeważnie na nic.
Tym razem wcale nie będzie o pośle Niesiołowskim, lecz o jego kolegach, na co dzień mniej skłonnych do zachowań histerycznych. Choć trudno nazwać je normalnymi.
W związku z pogrzebem Tadeusza Mazowieckiego wyrwało się któremuś z liderów dziennikarskiego mainstreamu szczere westchnienie, że oto odchodzi jeden z ostatnich przedstawicieli Wielkiej Generacji, a p