Jak trwoga...
Źle się dzieje z naszym światem.
Źle się dzieje z naszym światem.
Podstawą porządku współczesnego świata jest uznanie status quo i nienaruszalności istniejących granic.
Źle się dzieje w państwie Tuskim. Strach zagląda w smutne oczy premiera. Coraz bardziej nerwowe ruchy wykonuje. Jak choćby ten z autostradami.
Trudno czynić zarzut prorządowym mediom, że wykorzystują każdą okazję, w której mogą zaszkodzić opozycji czy polskiemu Kościołowi. One tak już mają!
Wyobrażam sobie, co musi się dziać w najbliższym otoczeniu Donalda Tuska.
Stało się to, co w końcu stać się musiało. Bojowcy Putina zestrzelili pasażerski samolot, zabijając trzy setki niewinnych ludzi, w tym mnóstwo dzieci.
Jednym z najważniejszych i najtrudniejszych problemów do rozwiązania, jaki czeka polski obóz patriotyczny, jeśli chce wygrać, a następnie skutecznie rządzić, jest rozbicie „wspólnoty strachu”, jaka za
No i mamy problem. Przynajmniej ci, którym zdarzało się śpiewać lub chociażby aprobująco słuchać pieśni „Janek Wiśniewski padł”.
Kiedy obserwowałem w ostatnich dniach nieszczęsnego Jarosława Gowina, z dziecięcą wiarą poszukującego dziesięciu sprawiedliwych w szeregach Platformy Obywatelskiej, przypomniała mi się historia Lota i
Dążenie do stworzenia wrażenia „symetrii niegodziwości” jest jednym z głównych zadań propagandy.
W dniach pobytu Obamy w Polsce bardzo wielu ludzi zauważyło nagle, że mamy w Polsce prezydenta, który zachowuje się jak prawdziwy.
Większość z komentatorów po ostatnich wyborach europejskich bije na alarm. Ja przeciwnie. Zacieram ręce.
Rzadko zdarza się, by jednego dnia (25 maja) zdarzyło się kilka wydarzeń równie istotnych. Śmierć Wojciecha Jaruzelskiego (znane ksywki Spawacz, Ślepowron, generał ZOMOZA) symbolicznie zamyka
Są kwestie tak oczywiste, że aż strach. Na pytanie, po co polscy politycy wybierają się do europarlamentu, każde dziecko odpowie: „po kasę”.
Gruchnęła wiadomość, że oto Jego Wysokość Car i Samodzierżca może w przyszłym roku odwiedzić nasz kraj.
Nie tylko wśród domorosłych polityków krążą dziś uspokajające opinie, że na większą wojenną zadymę dzisiejsza Rosja jest zdecydowanie za słaba.
Tolerancja przedstawiana jest jako jedna z największych cech cywilizacji Zachodu.
Nie wiem, czy Putin umie grać w szachy albo w pokera (choć pewnie umiejętność stosowania odpowiednich technik przy zachowaniu kamiennej twarzy wchodziła w skład szkoleń w KGB), w każdym razie zachowuj
Podobno większość kobiet jest w stanie odróżnić prawdziwego Armaniego, Gucciego czy Versace od imitacji.
Obserwując (z konieczności) telewizję, nieraz zwracałem uwagę, że uczestnicy politycznych dialogów, pozornie mówiący to samo, niekoniecznie myślą o tym samym.