Nie dziwi nic
Patrząc na polityczne wygibasy Berlina w kwestii przekazania strategicznego uzbrojenia Ukrainie, przychodzi mi na myśl wers kultowego przeboju Edyty Geppert „Jaka róża, taki cierń – nie dziwi nic”.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Patrząc na polityczne wygibasy Berlina w kwestii przekazania strategicznego uzbrojenia Ukrainie, przychodzi mi na myśl wers kultowego przeboju Edyty Geppert „Jaka róża, taki cierń – nie dziwi nic”.
Stało się. Władze Armenii ogłosiły, że zamrażają swoje członkostwo w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), zwanej potocznie „rosyjskim NATO” lub „łobuzem” w nawiązaniu do jej skrótu.
Obecny tydzień jest bardzo ważny dla wszystkich Ukraińców. I to nie tylko z powodu przypadającej na sobotę drugiej rocznicy rosyjskiej inwazji, która pochłonęła życie tysięcy żołnierzy, cywilów, w tym dzieci, doprowadziła do zniszczeń o niewyobrażalnej skali i pociągnęła za sobą konsekwencje, z którymi zmaga się nie tylko Europa, ale cały świat.
Od piątku, gdy świat obiegła wiadomość o śmierci Aleksieja Nawalnego, zewsząd popłynęły głosy sprzeciwu wobec dyktatury Władimira Putina.
Rosjanie znacznie zintensyfikowali działania propagandowe w sieci w związku ze zbliżającą się drugą rocznicą napaści na Ukrainę. Kremlowskie trolle przekonują o coraz większej liczbie sukcesów na froncie i rychłym zwycięstwie siepaczy Putina. Uderzają w Zachód, ostrzegając przed dalszym dozbrajaniem Kijowa.
8 lutego minął rok od haniebnego wyroku zasądzonego przez łukaszystów w togach przeciwko Andrzejowi Poczobutowi. To właśnie wtedy polski działacz, członek zdelegalizowanego przez reżim Związku Polaków na Białorusi (ZPB), usłyszał wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W maju tzw. Sąd Najwyższy odrzucił apelację. Poczobut przebywa w karcerze kolonii w Nowopołocku, jednej z najcięższych placówek na Białorusi.
Przed milionami Amerykanów tzw. "Super Wtorek", czyli kulminacja prawyborów, w których kandydaci ubiegają się o nominacje swoich partii w listopadowych wyborach. Prawybory odbędą się w 15. stanach, w tym w dwóch najludniejszych – Teksasie i Kalifornii, a także w Samoa Amerykańskim (terytorium zamorskie). – Ogromna przewaga w sondażach, jaką nad Nikki Haley posiada Donald Trump, wskazuje, że "Super Wtorek" będzie swego rodzaju koronacją, czyli ostatecznym przypieczętowaniem prawyborczego sukcesu byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w Partii Republikańskiej – wskazuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Tomasz Winiarski, amerykanista. Ekspert przypomina, że bukmacherzy dają Trumpowi 93 proc. szans na zdobycie nominacji swojej partii.
W sobotę przypada druga rocznica rozpoczęcia przez Rosję niczym niesprowokowanej, bestialskiej napaści na Ukrainę. Przez dwa lata zbrodniczych działań Putina i jego armii śmierć poniosło ponad 10 tys. cywilów, drugie tyle zostało rannych. Straty po stronie Rosji – według Kijowa – przekraczają 400 tys. żołnierzy i tysiące ton sprzętu oraz uzbrojenia. W rozmowie z portalem Niezależna.pl dr Jan Matkowski, wykładowca akademicki z Ukrainy, podsumowuje ostatnie dwa lata. Wskazuje na sukcesy i porażki zachodniej polityki względem Kijowa i na działania samych ukraińskich władz. Przypomina także o wielkiej pomocy, z którą Polska ruszyła napadniętej Ukrainie. Zdaniem naszego rozmówcy, to właśnie szybka reakcja Polski dała impuls pozostałej części Europy do zaangażowania się po stronie Ukrainy. Zaangażowania, którego
"8 lutego minął rok od haniebnego wyroku zasądzonego przez łukaszystów w togach przeciwko Andrzejowi Poczobutowi. To właśnie wtedy polski działacz, członek zdelegalizowanego przez reżim Związku Polaków na Białorusi (ZPB), usłyszał wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W maju tzw. Sąd Najwyższy odrzucił apelację. Poczobut przebywa w karcerze kolonii w Nowopołocku, jednej z najcięższych placówek na Białorusi" - przypomina Konrad Wysocki w "Gazecie Polskiej Codziennie".