Jan Przemyłski
O autorze
Artykuły autora Jan Przemyłski
Marcin Przydacz, wiceszef MSZ: Uroczystości w Yad Vashem posłużyły Putinowi do gloryfikacji Armii Czerwonej
Działanie rosyjskiej dyplomacji, rosyjskiej propagandy, ukierunkowanie jest nie tylko na reinterpretację historii w zakresie udziału Polski w II wojnie światowej, ale przede wszystkim na gloryfikację Armii Czerwonej i działań Związku Sowieckiego. W tym zakresie to wydarzenie zorganizowane w Instytucie Yad Vashem przez bliskiego Kremlowi oligarchę było trybuną dla Władimira Putina do promowania swojej wizji historii - powiedział w "Rozmowie Niezależnej" wiceszef resortu spraw zagranicznych Marcin Przydacz. Ponadto wiceminister skomentował zachowanie sędziów Sądu Najwyższego, którzy podważyli prerogatywę prezydenta RP do powoływania na stanowisko sędziego. Zaprasza Jan Przemyłski.
Lider SLD gloryfikuje sowieckich zbrodniarzy. Płużański: Słowa Czarzastego są haniebne
Tereny, które zostały wyzwolone, tereny odzyskane, były wyzwalane przez dwie armie. Jedna armia to była armia Wojska Polskiego, w tym gen. Jaruzelskiego. (…) A druga to była armia radziecka – przekonywał Włodzimierz Czarzasty na antenie TVP Info. Ponadto szef SLD insynuował, że obecnie sytuacja osób LGBT w Polsce jest porównywalna do sytuacji Żydów podczas II wojny światowej.
Uwaga rodzice! Tęczowy piątek już jutro! Lewicowi aktywiści znowu biorą na cel najmłodszych
Ogromne tęczowe flagi przy wejściach do szkół, materiały „edukacyjne” ukazujące dewiacje seksualne jako coś radosnego, kontrowersyjne gadżety, zachęcanie do głosowania na polityków wspierających ruch LGBT – tak wyglądał tęczowy piątek w zeszłym roku w ponad 200 polskich szkołach. Już jutro prowokujący happening znowu zostanie zorganizowany, jednak aby utrudnić identyfikację placówek biorących w nim udział, organizatorzy postanowili ich nie rejestrować.
Wraca głośna sprawa morderstwa. Państwo SLD-PSL zawiodło ws. śmierci Olewnika
W sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika władze Polski są odpowiedzialne za serię poważnych błędów policji, które doprowadziły do jego śmierci – stwierdził jednoznacznie Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w wydanym wczoraj orzeczeniu. Organ nakazał również wypłacenie zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. euro rodzinie ofiary. Zaniedbania dotyczą okresu, gdy władzę w Polsce sprawował rząd SLD-PSL.