Miało być po sprawie
Jarosław Kaczyński miał zostać wgnieciony w ziemię. Ostatecznie skompromitowany, ośmieszony, bezradny, a koniec PiS zbliżał się wielkimi krokami.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Jarosław Kaczyński miał zostać wgnieciony w ziemię. Ostatecznie skompromitowany, ośmieszony, bezradny, a koniec PiS zbliżał się wielkimi krokami.
Adam Gomoła jak szybko rozpoczął polityczną karierę, tak szybko ją kończy.
W bardzo ważnym meczu ligowym hiszpańskiej La Liga Real Madryt zremisował 2:2 na trudnym terenie w Walencji. Spotkanie było na najwyższym poziomie piłkarskim, emocji co niemiara, ale wszystko musiał zepsuć... sędzia. Gil Manzano nie tylko nie uznał ostatniej bramki dla Królewskich, ale odgwizdał koniec meczu w tej akcji tuż po dośrodkowaniu, dosłownie 2 sekundy przed strzelonym golem w samej końcówce. Czegoś takiego, jak żyję, nie widziałem w zawodowym futbolu.
„Pablo Morales” vel Bartosz Kopania był opłacany z kasy PO za, uwaga, „politologiczne analizy”.
Według medialnych doniesień Bogusław Pacek ma być kandydatem do funkcji dyrektora Muzeum Wojska Polskiego.
Maciej Lasek przyznał w „Gazecie Wyborczej”, że z niewysłanym wnioskiem o dotację unijną na kolej szybkich prędkości na kluczowym dla CPK odcinku Warszawa - Łódź było nieco inaczej, niż twierdził w ubiegłym tygodniu.
Centralny Port Komunikacyjny ma poparcie zdecydowanie większej części wyborców niż tylko w „bańkach” poszczególnych partii.
Donald Tusk pogroził PiS i prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że jeśli ten wyśle ustawę budżetową do TK, wtedy być może i on się zdecyduje „wspólnie z koalicjantami na natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie nowych wyborów”.
Konwencje samorządowe Koalicji Obywatelskiej i PiS w Krakowie stały pod znakiem polityki widzianej z perspektywy Warszawy i wielkiej polityki. Aleksander Miszalski, kandydat KO, walczy o polityczne życie, bo wejście do drugiej tury wcale nie jest takie oczywiste. Stąd ogromne wsparcie, jakiego udziela mu administracja rządowa, mimo apelu Państwowej Komisji Wyborczej i atakowania przez lata PiS za to, że angażuje ministrów do promowania wybranych kandydatów startujących wyborach.
Karolina Wasilewska została właśnie rzeczniczką resortu sprawiedliwości i jedną z najbliższych współpracowniczek Adama Bodnara. Kto nie wie, temu wyjaśniam, że była to reporterka - nie publicystka, co warto zaznaczyć - TVN24. Często relacjonowała to, co dzieje się w Sejmie, ale też przedstawiała spór prawny wokół Trybunału Konstytucyjnego, a także i w ostatnich tygodniach ws. mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Trudno uciec od pytania, czy jej relacje oraz wywiady były zgodne z warsztatem dziennikarskim, czy jednak nie dominował w przekazie, szczególnie w styczniu, plan wejścia do polityki. Czyli, pisząc wprost: czy widzowie TVN24 byli robieni po prostu w konia.