Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Artykuły autora
Tu obowiązuje zasada "Brat - bratu - bratem". Niezwykła historia niepełnosprawnych kibiców
Jednoczy ich miłość do Zagłębia Sosnowiec i wspólne kibicowanie na meczach piłki nożnej, hokeja, siatkówki, koszykówki, czy piłki ręcznej. W domu i na wyjazdach. Niepełnosprawni kibice mogą liczyć na siebie i pomoc innych. - Tu nie podziałów, ani animozji. Liczy się radość, którą niesie sport - mówi nam prezes Stowarzyszenia Kibiców Niepełnosprawnych "Zagłębie" Sosnowiec 1906 Grzegorz Żmuda.
W Katowicach wiec poparcia dla prezydenta. „Na nic trzaski, na nic burze, Andrzej wygra w II turze”
Mieszkańcy Śląska spotkali się dziś w centrum Katowic na wiecu poparcia dla prezydenta Andrzeja Dudy. Brali w nim udział m.in. przedstawiciele rządu, parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy, marszałek woj. śląskiego, a także górnicy z JSW SA, Kluby "Gazety Polskiej" np. z Gliwic, Tychów, Lublińca i Dąbrowy Górniczej oraz przedstawiciele "Solidarności". - Każda inna prezydentura oznacza, że Śląsk straci gospodarczo i społeczne, bo nikt ze Śląskiem nie będzie się liczył. Prezydent Andrzej Duda był z nami przez całe 5 lat i wtedy, kiedy było dobrze i teraz, kiedy przyszedł COVID-19 - mówił Jakub Chełstowski.
Dzięki niemu „Czerwone Zagłębie” straciło komunistyczne pazury. „Jest czerwone ale od miłości”
Abp Karol Wojtyła uczestniczył w Sosnowcu w obchodach milenijnych Chrztu Polski. Historyk prof. Ryszard Terlecki twierdzi, że to właśnie tu dowiedział się, że wkrótce zostanie kardynałem. Ks. biskup Adam Śmigielski, pierwszy metropolita diecezji sosnowieckiej, powiedział po pielgrzymce Jana Pawła II do Sosnowca 14 czerwca 1999 r., że "Zagłębie jest czerwone, ale od miłości Boga".
Ks. Brząkalik podpowiada, jak przetrwać pandemię. "Potrzeba nam dobrego słowa!"
Ks. Brząkalik, śląski proboszcz, duszpasterz trzeźwości, dziennikarz i człowiek kultury (który współpracował m.in. z Jerzym Dudą-Graczem i Janem Kantym Pawluśkiewiczem) podpowiada nam, jak przetrwać pandemię. Zachęca do okazywania sobie czułości w rodzinie, sięgnięcia do sztuki i korzystania z nabożeństw w Internecie. Przestrzega jednak, że taka Msza św. jest jak obecność tzw. "dojazdówki" we współczesnym samochodzie. Dzięki niej dojedziemy tylko do najbliższego warsztatu, by skorzystać z pomocy profesjonalisty czyli -Jezusa Chrystusa w Eucharystii.