GaPol: TRUMP wypowiada wojnę cenzurze » CZYTAJ TERAZ »

„Podobno duże pieniądze” czyli relacja rządu z Brukseli. Internauci w śmiech

Trwa szczyt w sprawie przyszłego budżetu Unii Europejskiej. Rząd pręży muskuły, tak żeby wszyscy odnieśli wrażenie jak ciężko walczy o unijne pieniądze. Premier i jego ministrowie zamienili się w dziennikarzy i na twitterze rozpoczęli korespondencje…

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Trwa szczyt w sprawie przyszłego budżetu Unii Europejskiej. Rząd pręży muskuły, tak żeby wszyscy odnieśli wrażenie jak ciężko walczy o unijne pieniądze. Premier i jego ministrowie zamienili się w dziennikarzy i na twitterze rozpoczęli korespondencje… Internauci nie wytrzymali.

„To już 27 godzina spotkań i negocjacji non stop. Porozumienie wciąż niepewne.” - napisał premier Donald Tusk o siódmej rano na Twitterze. Dalej było już dramatyczniej.


„Dziękuję, jestem po czterech plus naście kaw” - zaćwierkał szef rządu, gdy jeden z internautów zaproponował mu, by pomógł sobie napojem energetycznym.

Oprócz premiera niesamowitą aktywnością wykazuje się również Paweł Graś, który z Warszawy pisze  o tym co się „podobno” dzieje:

„Podobno @premiertusk sam na placu boju o korzystny dla Polski VAT. Podobno duże pieniądze.”


Użytkownik Parakalein zwrócił uwagę na wysoki poziom wiarygodności ćwierków Grasia. „Jak na rzecznika jest pan niewiarygodnie dobrze poinformowany... podobno”


W relację włączył się również profil Kancelarii Premiera, publikując m. in... zdjęcie wozów transmisyjnych.


Donald Tusk nie ustaje w ćwierkaniu: „Rozmowy najbogatrzych w impasie. Finał wciąż niepewny”


Wpis premiera wywołał rozbawienie internautów. „Radek S. nieustannie mówi/pisze o wielkim polskim sukcesie przed zachodem słońca. Pewnie w ramach tej spójności ;)” - nie ukrywała rozbawienia @JudytaPapp

Również bloger salonu24 Paweł Rybicki żartował sobie z wpisów Tuska. „- Angela, co to za kolo tam przed drzwiami ze smatfonem? - A, to Donald relację robi.”
„Jeszcze nie załapał, o co chodzi z dziennikarstwem obywatelskim. Trzeba twittować będąc tam GDZIE COŚ SIĘ DZIEJE” - żartował sobie Rybicki.


Popularna blogerka Junona załamuje ręce nad profesjonalizmem polskiej ekipy rządowej: „Sikorski ze studia TVN24, Graś z W-wy, Tusk spod drzwi.”


 



Źródło: niezalezna.pl

Samuel Pereira