Regionalizacja w miejsce globalizacji
Po rozpadzie Związku Sowieckiego wydawało się, że postępująca globalizacja jest trendem stałym, a nieskrępowana wymiana dóbr, usług i pracy jest trwale zdeterminowana. I rzeczywiście ostatnia dekada XX w. to przekonanie potwierdzała. Jednak od zamachów z 11 września dynamika globalizacji hamuje. Spowolnił ją kryzys finansowy z lat 2007–2009, dobiła pandemia koronawirusa i ostatecznie zakwestionowała wojna na Ukrainie. Co zatem w zakresie współpracy międzynarodowej czeka świat w najbliższej przyszłości?