Linia i koło
Chcąc zrozumieć, kim jest i po co zjawił się na świecie, człowiek na różne sposoby tłumaczył sobie własne położenie.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Chcąc zrozumieć, kim jest i po co zjawił się na świecie, człowiek na różne sposoby tłumaczył sobie własne położenie.
Arena obozu Sachsenhausen, dokąd przywieziono profesorów aresztowanych w ramach Sonderaktion Krakau, do złudzenia przypomina scenę symultaniczną, „inscenizację równoczesną” ze średniowiecznych
Od kiedy człowiek wymyślił teatr, jest skłonny wyobrażać sobie życie na podobieństwo przedstawienia, a świat widzieć w kategoriach ogromnej sceny, na której we wciąż zmieniających się dekoracj
Rozpylają ciemne światło. Żarówki u powały, pomalowane na czarno. W każdym baraku takie same, prószące mrok na ciała w szeregach, spoczywające na ułożonych równo siennikach.
Kaplica katolicka w więzieniu na Montelupich. Ołtarz nakryty obrusem, otwarty mszał, kropidło zanurzone w misie z wodą święconą. Przy ścianach podłużne drewniane ławki.
Życie jest największą wartością. Nie mamy niczego, co byłoby cenniejsze. Dlatego należy je chronić, uprawiać sport, dbać o formę fizyczną i psychiczną.
Zadanie sformułowano jednoznacznie i precyzyjnie: zniszczyć zasoby intelektualne narodu polskiego, wyeliminować jego elitę, pozbawić Polskę głowy – tak, by dało się nią (Polską, która Polską b
Już na początku lat 20., kiedy ostatecznie ustalały się granice między Polską a Niemcami, Adolf Hitler przekonywał swoich słuchaczy z NSDAP, że „utworzenie państwa polskiego było największą zb
Za siedmioma górami, za siedmioma borami, na brzegu rzeki, która wolno toczyła swe wody leżało miasto.
Polska zapadła się w siebie, zamknęła w sobie, pogrążyła w ciemnych i krwawych wspomnieniach, a co najgorsze i najbardziej tragiczne – utraciła wiarę w to, ż
II wojna światowa i komunizm panujący w Polsce przez kolejne dziesięciolecia przyczyniły się do niemal całkowitej likwidacji elit polskich.
Boże Narodzenie zyskało w ciągu wieku XIX rangę święta nie tylko religijnego, ale także narodowego.