„Jeszcze się posiedzenie Sejmu nie rozpoczęło a już opozycja totalna okupują trybunę i fotel Marszałka” – napisała na Twitterze poseł Prawa i Sprawiedliwości Jolanta Szczypińska. Tymczasem Ryszard Petru zapowiedział, że będzie namawiał PO, aby mównicy nie blokować.

Jeśli będzie próba zamknięcia 33. posiedzenia i rozpoczęcia 34. posiedzenia, to będziemy przy mównicy. To jest oczywiste, bo to jest po prostu niezgodne z prawemoznajmił dziś Grzegorz Schetyna. Platforma zaproponowała jednocześnie przerwę w obradach Sejmu do 18 stycznia.
 
Okazuje się, że posłowie PO już zaczęli blokować mównicę i fotel marszałka Sejmu. Ujawniła to na Twitterze poseł PiS Jolanta Szczypińska.


Innym zdjęciem potwierdziła obecną sytuację w sali plenarnej poseł PiS Małgorzata Gosiewska.



Ryszard Petru, który już wczoraj mówił, że Nowoczesna nie zamierza brać udziału w okupacji mównicy, dziś korzysta z okazji i wbija szpilkę Platformie. Stwierdził, że będzie namawiał posłów PO, aby mównicy nie blokowali.


Jednocześnie Nowoczesna liczy na to – podobnie jak Platforma i PSL – że 34. posiedzenie Sejmu zostanie przesunięte na przyszły tydzień.

Liczymy na to, że 34. posiedzenie nie rozpocznie się w tym tygodniu, zostanie odsunięte do przyszłego tygodnia, a ten tydzień będzie czasem na rozmowę, dyskusję i wspólne ustalenia – powiedziała wicemarszałek Sejmu z Nowoczesnej Barbara Dolniak.

Na razie przesunięto godzinę rozpoczęcia obrad. „Przesunięcie godziny rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu, po jej ustaleniu, na 45 minut przed rozpoczęciem prac Izby, galeria zostanie otwarta” – taki wpis pojawił się przed godziną 12.00 na twitterowym koncie Kancelarii Sejmu. Później doprecyzowano, że opóźnienie w obradach będzie miało co najmniej dwie godziny.