„Blokada Sejmu to cios w serce demokracji”. Autorem tych słów Bronisław Komorowski

  

Związkowcy NSZZ „Solidarność” przez trzy dni protestowali przed Sejmem, kiedy Platforma Obywatelska ramie w ramię z PSL podwyższała w maju 2012 roku wiek emerytalny. Co mówił wówczas urzędujący prezydent RP Bronisław Komorowski? Akcję związkowców blokujących Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nazwał „nieprawdopodobnie groźną dla demokracji”, „ciosem w serce demokracji”. Czy teraz do KOD-ziarzy (wśród których niejednokrotnie przemawia), którzy protestują przed Sejmem powie to samo?

11 maja 2012 roku sejm za rządów PO-PSL przyjął projekt podniesienia wieku emerytalnego. „Za” głosowali wszyscy posłowie PO, niemal wszyscy PSL i Ruchu Palikota. Przeciwko było PiS, SLD oraz Solidarna Polska.

„Solidarność” przez trzy dni protestowała przed Sejmem. Wprowadzane zmiany nie odpowiadały Polakom. Do jakiego stopnia świadczą o tym wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych i zmiana rządu. Demokratycznie wybrany rząd Prawa i Sprawiedliwości wywiązując się z obietnic wyborczych obniżył podwyższony przez rząd Donalda Tuska wiek emerytalny.

Komorowski w 2012 roku stwierdził, że „próbowano ubezwłasnowolnić serce polskiej demokracji”. Ocenił, że akcja związkowców to rzecz „nieprawdopodobnie groźna” dla demokracji. Według niego przekroczyli prawo do demonstracji.
 

To absolutnie nie do zaakceptowania, to wymaga ostrych decyzji ze strony władzy wykonawczej w Polsce


– mówił Bronisław Komorowski
 

W moim przekonaniu przekraczając prawo organizatorzy ostentacyjnie zablokowali jeden z istotnych elementów państwa polskiego – pomijając fakt, że w środku był premier, ministrowie. To jest przekroczenie zasady prawa do demonstracji, nie należy anarchizować życia politycznego


– mówił były prezydent.

Komorowski ocenił, że blokada Sejmu powinna spotkać się „z odporem środowisk dziennikarskich  i politycznych, jako zjawisko groźne dla polskiej demokracji”.
 
Bronisław Komorowski stwierdził wtedy, że poszczególnego parlamentarzysty można nie lubić, ale demokrację trzeba szanować.
 
Ciekawe czy tak samo myślał podczas manifestacji KOD kiedy mówił, że ma satysfakcję widząc posłów opuszczających sejm w eskorcie policji? Choroba zwana hipokryzją się szerzy…
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polskieradio.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Promować i chronić mniejszości religijne". Szef polskiej dyplomacji prowadzi wyjątkowe obrady RB ONZ

Jacek Czaputowicz, / Tymon Markowski/MSZ

  

Zwiększanie bezpieczeństwa osób należących do mniejszości religijnych w konflikcie zbrojnym jest przedmiotem obrad RB ONZ w formule Arria, którym przewodniczy szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz. Podkreślił on, że obowiązek ochrony ofiar ciąży na wszystkich.

Trwające właśnie obrady zbiegły się z obchodami Międzynarodowego Dnia upamiętniającego ofiary aktów przemocy ze względu na religię lub wyznanie, ustanowionego rezolucją Zgromadzenia Ogólnego przyjętą 28 maja. Autorem inicjatywy była Polska.

„Dzień ma przypomnieć o naszej wspólnej odpowiedzialności, aby promować i chronić prawa człowieka ludzi reprezentujących mniejszości religijne. Odpowiedzialność ta obejmuje zachowanie swobodnego prawa do wyznawania religii oraz wspieranie międzyreligijnego i międzywyznaniowego dialogu, aby zwalczyć nienawiść na tle religijnym, podburzanie i przemoc”

– podkreślił.

Wyraził przekonanie, że będzie to instrumentalne w mobilizowaniu społeczności międzynarodowej, by bardziej angażowała się w działania zmierzające do upamiętnienia ofiar i wspomagania ocalałych, którzy zbyt często są zapomniani i pozostawieni samymi sobie.

„Mamy także nadzieję, że przyczyni się do zwalczania przestępstw wynikających z nienawiści oraz aktów przemocy z powodów religijnych lub przekonań, a także wzmocni szacunek dla różnorodności religijnej"

- dodał.

Spotkanie zorganizowała Polska we współpracy z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi, a spoza Rady Bezpieczeństwa - Brazylią, Kanadą i Jordanią. Odbywa się ono w formule Arria (od nazwiska wenezuelskiego dyplomaty Diego Arrii). Posiedzenie w formule Arria pozwala na udział w dyskusji państw niebędących członkami RB oraz przedstawicieli organizacji pozarządowych.

W obradach wzięła udział m.in. wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka Michelle Bachelet, która przemawiała za pośrednictwem wideokonferencji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl