Czy władza zmierza do konfrontacji z legalnymi demonstracjami 10 i 13 grudnia organizowanymi przez KOD? Rozważania na temat ewentualnej prowokacji zdominowały rozmowę Jacka Żakowskiego z Mateuszem Kijowskim w Poranku TOK FM. W pewnym momencie Kijowski stwierdził nawet, że "zatrzymanie Piniora odbywało się w trybie, w jakim wchodzono do Barbary Blidy".

Cytując dzisiejszy artykuł "Gazety Polskiej Codziennie“ Wielka mobilizacja klubów „Gazety Polskiej” 10 i 13 grudnia. Nie dajmy się zakrzyczeć ubekom! Jacek Żakowski powiedział “widać z tego, że decyzja władzy jest taka, żeby zorganizować i wejść w konfrontację”.

Oczekując na naszą rozmowę, znalazłem takie ogłoszenie w internecie: PiS zaprasza na obchody 35-rocznicy wprowadzenia stanu wojennego z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wtorek, pl. Trzech Krzyży, zabierz ze sobą biało-czerwoną flagę. Zastanawiam się, czy szampany też będą przynosić? Jak obchody 35-rocznicy, okrągła rocznica przecież…

– powiedział Mateusz Kijowski w Poranku TOK FM.

Czy władza zmierza w jakiś sposób do konfrontacji 10 grudnia? - pytał red. Żakowski swojego gościa.

W jakiś sposób na pewno. To jest takie próbowanie się. To nie jest jeszcze taka jawna ostra konfrontacja. Nie jest to jeszcze wprowadzony stan wojenny. Myślę, że będzie to bardzo ważny moment. Jest to jakaś forma prowokacji, ale prowokacji uprawnionej w granicach prawa. Myślę, że jeżeli dojdzie….. Policja jest niewątpliwie w trudnej sytuacji. Z jednej strony mają zwierzchników, z drugiej strony mają prawo. Sytuacja na pewno nie jest łatwa

- mówił Kijowski.

Lider KOD-u mówił też o tym, że protesty 10 i 13 grudnia przesądzą o dalszym losie KOD-u na kolejne miesiące

Nie chciałbym, by doszło do takiej konfrontacji. Ale sytuacja będzie trudna. I prawdopodobnie będą na niej wywierane bardzo silne naciski. Nie wiem co się wydarzy , ale to może przesądzić o dalszym losie wydarzeń przez wiele tygodni i miesięcy. To są takie zdarzenia. Jeżeli coś się wydarzy co wpłynie na emocje ludzi to nikt nad tymi emocjami nie może zapanować.

– dodał Kijowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kuriozalna konferencja Szumełdy. KOD szykuje się na 13 grudnia

To jest plan czy tak wychodzi ta radykalizacja konfliktu – dopytywał Kijowskiego red. Żakowski.

– Tak, jak to zatrzymanie Piniora w trybie, w jakim wchodzono do Barbary Blidy. Tajna akcja służb specjalnych z obecnością kamer telewizyjnych. Myślę, że jest jakiś plan, być może nie jest długofalowy i bardzo konkretny, ale plan, żeby pokazać – być może pod presją bieżących wydarzeń – że teraz to my trzymamy władzę i nie damy się

– wyjaśniał lider KOD.