10 i 13 grudnia członkowie klubów „Gazety Polskiej” z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy, żeby wesprzeć rodziny smoleńskie i upamiętnić ofiary stanu wojennego podczas Wielkiej Manifestacji na placu Trzech Krzyży.  – Zwolennicy SB, ZOMO i KOD-u chcą nam odebrać Warszawę. Nie pozwólmy im na to, stawmy się solidarnie – apeluje Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Towarzyszmy rodzinom smoleńskim już od porannych uroczystości 10 grudnia o godz. 8 rano aż do wieczora – apeluje Tomasz Sakiewicz i podkreśla, że członkowie klubów GP będą musieli przeciwdziałać ewentualnym prowokacjom.  Tego dnia KOD organizuje kontrmanifestację, która ma, jak zapowiedział Paweł Kasprzak z KOD-u, „uderzyć w czuły punkt prezesa Kaczyńskiego” i „zabrać mu miesięcznice smoleńskie”.

Msza święta w intencji ofiar rozpoczyna się, jak co miesiąc, o godz. 8 rano w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca sąsiadującym z Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu. Po mszy członkowie delegacji Prawa i Sprawiedliwości oraz rządu złożą kwiaty przed Pałacem Prezydenckim. Wieczorem, jak zwykle o godz. 19, w katedrze warszawskiej zostanie odprawiona msza święta, a po niej nastąpi przemarsz zebranych przed Pałac Prezydencki.

Przypominamy, że w sobotę o godz. 12 odbędzie się uroczysty państwowy pogrzeb płk. Ignacego Matuszewskiego i mjr. Henryka Floyar-Rajchmana – którzy w 1939 r. zasłużyli się ewakuacją polskiego złota do Francji – z udziałem asysty honorowej Wojska Polskiego w kwaterze żołnierzy 1920 r. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Przed złożeniem oficerów do grobu o godz. 10.30 zostanie odprawiona msza święta w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.

We wtorek 13 grudnia o godz. 18 na placu Trzech Krzyży odbędzie się organizowana m.in. przez Prawo i Sprawiedliwość Wielka Manifestacja z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Na ten sam dzień protest zapowiadają PO, Nowoczesna i KOD. Pod odezwą nawołującą do udziału w demonstracji podpisał się również – razem z Lechem Wałęsą i Władysławem Frasyniukiem – PRL-owski wojskowy Adam Mazguła. Ten sam, który nazwał stan wojenny „kulturalnym zdarzeniem”.

– Zwolennicy SB, ZOMO i KOD-u chcą nam odebrać Warszawę 13 grudnia. Nie pozwólmy im na to, stawmy się solidarnie. Wszystkie kluby „Gazety Polskiej”, czytelnicy, organizacje społeczne, wszyscy, którzy kochają solidarność, wolność i niepodległą Polskę, muszą się skonsolidować – apeluje Tomasz Sakiewicz.  – Musimy stawić się w Warszawie o godz. 15 – dodaje prezes klubów GP Ryszard Kapuściński.


O szczegółach będziemy informowali Państwa na bieżąco w „Gazecie Polskiej Codziennie” i na portalu Niezależna.pl.