Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Masz prawo płacić, płacić… płacić. Gadowski: O co chodzi w tym ekoszaleństwie

To Polsce zostanie narzucony najbardziej drakoński system dopłat za wyimaginowany ETS - pisze Witold Gadowski w "Gazecie Polskiej".

Istnieje grupa ludzi, która uważa, że jedynie ona może nauczyć resztę reguł życia, które są wartościowe. W tym celu zakrywa ideologiami swoje dążenie do dominacji. Dzisiejszą ideologią – czytaj: metodą do kontrolowania ludzi – może być byle pretekst. W Europie stała się nim „troska o planetę”.

Prawdziwe dobrodziejstwa tego stanu rzeczy odkryjemy w 2028 roku, gdy wejdzie w życie ETS2, czyli system obowiązkowych opłat za emisje w transporcie oraz za wskaźniki emisyjne naszych domów. Polska – jako kraj o najbardziej emisyjnym (węglowym) mikście energetycznym – będzie musiała wprowadzić drakońskie podwyżki cen za energię, co nieuchronnie uderzy po kieszeniach wszystkich, a szczególnie najuboższych. Już sam fakt, że wprowadzenie podwyżek zostało przesunięte o rok, rządząca ekipa Donalda Tuska odtrąbiła jako swój niesłychany sukces. Nad całą Europą krąży jednak widmo redukcji emisyjności gospodarek kontynentu o 90 proc. w 2040 roku. W tym samym czasie gigantyczne przemysły Chin, Indii i innych rosnących gospodarek nawet nie zawracają sobie tym głowy. Świat emituje na potęgę, a Europa sama dusi swoje perspektywy, bo postanowiła uratować cały świat przed globalnym ociepleniem. Jego skutki widzimy notabene za naszymi oknami.

Wielu komentatorów twierdzi, że samo przesunięcie wyroku na nasze portfele z powodu wprowadzenia ETS2 nie jest żadnym sukcesem negocjacyjnym rządów, a jedynie kołem ratunkowym dla rządzących obecnie sił, aby nie zostały w trybie natychmiastowym odcięte od władzy przez zrewoltowany tłum ludzi, którzy nie będą mieli z czego płacić za wymysły europejskich biurokratów. Sprawa wydaje się prostacko jasna: na przykład w takiej Polsce wybory mają odbyć się w 2027 roku i samo wprowadzenie opłat z tytułu ETS2 mogłoby wywrócić do góry nogami całą polską scenę polityczną. Wina za uleganie europejskim fantasmagoriom nad Wisłą nie leży bowiem jedynie po stronie ekipy Tuska. 

Eksperci alarmują jednak wprost: „Mamy najstarszy i najmniej efektywny energetycznie zasób budynków w Unii Europejskiej, masowo ogrzewanych paliwami kopalnymi, takimi jak węgiel, gaz i olej opałowy” – twierdzą przedstawiciele Polskiej Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla. A więc to właśnie Polsce zostanie narzucony najbardziej drakoński system dopłat za wyimaginowany ETS. Warto też zauważyć fakt, że w naszym transporcie jeździ obecnie tabor samochodów, które emitują relatywnie dużo więcej CO2 niż transportowcy w Niemczech czy we Francji. Polacy będą nagle musieli zbiednieć o co najmniej kilkanaście procent, a konsekwencje tego poniesie zwycięzca przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. 

Kiedy więc wprowadzone już zostaną nowe podatki ekologiczne (tym w istocie jest ETS2), przyjdzie pora na zasoby wody. Nieprzypadkowo przecież główni animatorzy forum w Davos od wielu miesięcy mówią o tym, że woda nie może być za darmo. Przyjdzie zatem czas, gdy europejscy „politycy” zaczną forsować wprowadzenie dodatkowego podatku wodnego, który zostanie nałożony na obywateli. Jeśli bowiem myślą Państwo, że ostatecznie wykopią sobie na działce studnię ze zdrową wodą, to spieszę poinformować, że trwają już prace nad tym, aby w każdej z takich studni zostały zamontowane liczniki, a całości będą strzec urzędnicy wyposażeni w drony i tym podobne akcesoria inwigilacji naszej aktywności.

Gdy zatem możni tego świata zlatują się do Davos swoimi drogimi odrzutowcami, które wyrzucają do atmosfery tony dwutlenku węgla i innych pochodnych zużytego paliwa, kiedy korzystają oni do woli z rojów specjalnie sprowadzanych tam prostytutek, ty, obywatelu, masz oszczędzać, ograniczać się i przede wszystkim płacić, płacić… by oni mogli pozbawić cię własności i uczynić szczęśliwym.

Źródło: Gazeta Polska

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane