Co wiedział o Amber Gold? Andrzej Seremet przesłuchiwany przez komisję. RELACJA NA ŻYWO

  

Zgodnie z planem przesłuchań podanym jeszcze w październiku przed komisją Amber Gold stanie dziś Andrzej Seremet, który od 2010 do 2016 roku pełnił funkcję prokuratora generalnego. To przesłuchanie będziemy relacjonować na żywo. Przypominamy o >>ODŚWIEŻANIU STRONY<<

Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold skrót SKAG (Komisja Śledcza ds. Amber Gold) przedstawiła listę świadków, którzy mają być przesłuchani w pierwszej kolejności. Dziś przyszła kolej na Andrzeja Seremeta.

14:26

Minister finansów składa 1 października zawiadomienie po kontroli w tych urzędach, wskazuje na szereg uchybień. To, że małżonkowie P. nie składali zeznań rocznych. To się wydaje nie do pojęcia, że przez 3 lata urząd nie jest w stanie sobie z podatnikiem poradzić

– powiedziała przewodnicząca.

14:24
Zaczynają się problemy z pamięcią.

 
Wasserman: Mamy ponad 22 mln zaległości podatkowej, której urzędnicy gdańscy nie wyegzekwowali. Postępowania trafia do prokuratury gdańskiej. Czy pan miał nad nim nadzór, kto je prowadził?
Seremet: Nie pamiętam tego postępowania.

14:21
Wasserman: Z jakich przyczyn pan prokurator nie podjął decyzji o wyłączeniu prokuratury gdańskiej z wszystkich postępowań związanych z Amber Gold?
Seremet: Dlatego, że te postępowania prowadziły różne
Wasserman: Te, które wymieniłam, prowadziła prokuratura w Gdańsku. Powiedział pan, że będzie "wypalał do kości", poległ pan na dyscyplinarkach.

14:19

Śpię spokojnie. Nie czuję się zagrożony jako były zwierzchnik prokuratury. To nie ja zawiniłem

- ocenił

14:18

Nie ma takiej instytucji, złotych recept, które by zapobiegły takim wydarzeniom. Całkowicie wyrugować przestępstw gospodarczych się nie da. To w większości sprawy dość trudne, wymagające wiedzy szerszej, niż kryminalna. Czasem tej wiedzy ekonomicznej prokurator nie ma. Dlatego uznałem za konieczne, by prokuratorzy poszerzali tą wiedzę, dlatego były liczne szkolenia

– tłumaczył Seremet.

14:07

Tak, mam sobie coś do zarzucenia w sprawie Amber Gold. Odpowiadam w jakiejś części za to, że to śledztwo w Gdańsku było tak fatalnie prowadzone. Ale nie tylko prokuratura odpowiada za Amber Gold. Służby, UOKiK mogłyby być bardziej aktywne

– żalił się Seremet.
 
Dodał, że wyklucza, aby w Gdańsku dochodziło do zmowy prokuratorów w sprawie Amber Gold i pomocy oskarżonym.

14:00
Komisja po półgodzinnej przerwie wróciła do przesłuchiwania Andrzeja Seremeta.

13:07
- Jeżeli chodzi o prokuraturę, zdecydował czynnik ludzki i argumenty, które także dzisiaj na tę okoliczność znajdują potwierdzają to, że nawet inny sposób usytuowania prokuratury nie tylko w relacjach wewnętrznych, ale także do innych organów państwowych -nie ustrzegą przed sprawą Olewnika czy Papały - mówi prokurator. 

13:05
Trzy razy rozmawiałem z premierem Donaldem Tuskiem o sprawie Amber Gold. Premier był mocno poirytowany tym. Krytycznie mówił o działaniu służb - dodaje Seremet. 

13:02  
- Pamiętam, że Donald Tusk krytykował szefową UOKiK-u. Mnie też oczywiście krytykował - mówi były Prokurator Generalny.

12:44

Zachowanie prokuratora, który dostosował termin przesłuchania Marcina P. do jego wakacji było żałosne

– powiedział Seremet.

12:42
Seremet opowiedział o rozmowie z Bondarykiem, która miała mieć miejsce przed sierpniem 2012.

Mieliśmy podejrzenia, że to piramida finansowa. Zastanawialiśmy się jak sprawę ugryźć, by nie narazić się na zarzuty utrudniania działalności przedsiębiorstwa. Tego dotyczyła rozmowa. Nie podejmowaliśmy żadnych planów. Rzecz była przedmiotem postępowania w Gdańsku. Zapewne to spotkanie trwało pół godziny. Rozmawialiśmy o tym, jaka jest działalność Amber Gold

– mówił powiedział Andrzej Seremet.

12:35
Poseł Suski przywołał rozmowę posła Belki z afery taśmowej. Belka mówił wtedy o piramidzie finansowej Amber Gold i nawiązywał do zatrudnienia syna Donalda Tuska w firmie OLT Express.

12:34
Marek Suski wrócił do sprawy szybkiego wejścia prokuratury do siedziby Tygodnika „Wprost” i wskazuje na opieszałość prokuratury w sprawie Amber Gold.
 

Nie jest uprawnione porównywanie spraw Amber Gold i wejścia do redakcji „Wprost”

– powiedział Seremet.


12:30



12:16



12:11
Małgorzata Wassermann opowiadała o zespole prokuratorów w prokuraturze łódzkiej rozpracowujących sprawę po wybuchu afery Amber Gold jesienią 2012 roku.

Andrzej Seremet napisał wtedy: „Sprawa jest prowadzona bez wyraźnej koncepcji. Zbyt wolno prowadzone jest postępowanie."  
 
Na początku października sprawa została przeniesiona ze względów obiektywnych prokuratora Seremeta. Ponoć były takie sugestie od prokuratora Tomaszewskiego.

12:00

Po wstępnym kierunkowym określeniu sprawy zyskała ona podejrzenie oszustwa i prania brudnych pieniędzy, dlatego trafiła ona do ABW a nie do CBŚ

– stwierdził przesłuchiwany.

11:58
Zdaniem byłego PG zawiedli prokuratorzy, którzy bezpośrednio zajmowali się sprawą.

11:57

Prokuratorzy nie żyją w próżni tylko w określonej rzeczywistości. A ona była w pewnym momencie taka, że byli oni mocno piętnowani za swoje działania wobec przedsiębiorców

 
– powiedział Seremet. Według niego taką atmosferę tworzyły media i politycy.

11:54

Z informacji, które dysponowałem wydawało mi się oczywiste, że prokurator Różycki podjął taką decyzję o objęciu nadzoru na początku 2012 roku nad postępowaniem ws. Amber Gold, tylko nie zostało zakomunikowana prokuraturze rejonowej. Takie miałem informacje, że decyzja o objęciu nadzoru została wydana. Ja wnosiłem, że taka decyzja została podjęta na podstawie analizy, która została dokonana w Prokuraturze Generalnej

– mówił Seremet.
 
Przewodnicząca przytoczyła fragment analizy w PG, z której wynikała bezczynność prokuratury, na do były Prokurator Generalny powiedział:

Ja cały czas miałem przed oczami odpowiedź na pismo KNF, że taka decyzja została podjęta. Przyznaję, że jest to zaniedbanie, także z mojej strony.

- tłumaczył się Seremet.

11:47
Przewodnicząca odczytała analizę Barbary Malczewskiej dotyczącą postępowań dyscyplinarnych.
Seremet: To jakieś zaniedbanie, przyznaję, również z mojej strony.

11:43
Andrzej Seremet nie czytał orzeczeń sądów dotyczących prokurator Borkowskiej.

11:42
Krajewski: Dlaczego Marcin P. został wykreślony z rejestru działalności gospodarczej dopiero we wrześniu 2012 r.?
Seremet: Mogę to nazwać zaniedbaniem ze strony prokuratury.

11:38

Nie mam wiedzy, że prokuratorzy w Gdańsku nie zawiadomili, że Marcin P. nie mógł zasiadać w zarządzie Amber Gold. Ale z analiz wynika, że tego nie zrobili

– powiedział Andrzej Seremet.


11:36
Przypomniano publikację z 16 kwietnia 2010 roku w sprawie Amber Gold. W „Gazecie Wyborczej” pojawił się tekst „Pośrednik z wyrokiem za przywłaszczenie”. Jest tam informacja, że szef Amber Gold Marcin P. ma wyrok prawomocny.
 
I P. mówi, że faktycznie został skazany prawomocnym wyrokiem sądu.

Seremet przed komisją zeznał, że wcześniej tego artykułu nie widział.

11:32



11:28
Andrzej Seremet przyznał, że nie zapoznawał się z treścią ustawy o domach składowych, na podstawie, której działalność rozpoczęła firma Amber Gold.



11:24
Uzasadnienia sądów są miażdżące dla prokuratury. Tak wielkie były błędy prokuratorów na etapie postępowania przygotowawczego - podkreśliła Małgorzata Wassermann.

11:20
Wassermann: Kto podjął decyzję, że nie będzie decyzji o kasacji w postępowaniach dyscyplinarnych?
Seremet: Ja ją podjąłem.
To była moja decyzja, uznaliśmy Radoniewiczem, że nie ma możliwości wygrania postępowania kasacyjnego. Nawet przy innym sformułowaniu zarzutów nie sądzę by była szansa wygrania. Pewnie niewiele by się udało osiągnąć, patrząc na linię orzecznictwa dyscyplinarnego.

11:12
Przewodnicząca pokazała dokument podpisany przez byłego rzecznika dyscyplinarnego Prokuratury Generalnej Jacka Radoniewicza. To dokument datowany na 21 sierpień 2011 podpisany przez zastępcę Seremeta, adresowany do prok. Tomaszewskiego.

Wassermann: W treści jest szereg zarzutów do postawionych zarzutów. Co Pan zrobił z tą wiedzą?
Seremet: Na pewno dyskutowałem o tym z prok. Radoniewiczem.(...) Nie jestem w stanie powiedzieć, czy część z tych uwag aprobowałem, czy nie.

Było kilka stron zarzutów. One zostały skrócone do kilku zarzutów, które zgodnie z przewidywaniami zostały odrzucone przez prokuraturę w Gdańsku. Andrzej Seremet nie potrafił odpowiedzieć.

11:07

Rozmawiałem oczywiście z premierem Tuskiem wtedy, kiedy sprawa stała się już głośna i po wystąpieniu sejmowym, albo przed… Chyba przed. Pamiętam, że wystąpienie sejmowe wygłosiłem, przyjeżdżając z urlopu i przerywając urlop, czyli to był sierpień, natomiast chyba w okresie wakacyjnym miało miejsce spotkanie. Pewnie po wybuchu afery

– ocenił Seremet.

11:05
Seremet mówi o „wydobywaniu rzeczy ze swojej pamięci”.

Wspomniał, że rozmawiał o aferze z Donaldem Tuskiem. „Ale już po wybuchu afery”.
 
Przewodnicząca Wassermann przytoczyła słowa Marka Belki, który na początku lipca informował Seremeta o Amber Gold

Seremet: Nie sądzę, bym z nim o tym rozmawiał.
 
Przewodnicząca pyta, czy były PG rozmawiał z przewodniczącym KNF o Amber Gold przed wybuchem afery?

Seremet: Nie przypominam sobie.

10:57



10:50
Prokurator Generalny dowiedział się o aferze z doniesień medialnych. Tak działała prokuratura za czasów PO-PSL…

10:47
Były prokurator generalny zeznaje, że po raz pierwszy aferze Amber Gold dowiedział się późną wiosną 2012 roku. Opinia publiczna dowiedziała się w sierpniu 2012 roku. Przez ten okres AG działało bez przeszkód.

Późną wiosną 2012 roku – wtedy się dowiedziałem. Przypominam sobie rozmowę z ówczesnym szefem ABW, na pewno jeszcze przed wybuchem afery. Uzyskałem informacje, że są poważne problemy z zakazem działalności [dla Amber Gold]. Przedmiotem naszej rozmowy było to, że prezes Amber Gold używał jakiś fałszywych pism. Wiedziałem wówczas, że toczy się postępowanie w prokuraturze Gdańsk-Wrzeszcz, wiedziałem że się toczy, bez szczegółów

–  powiedział Seremet. Dodał, że prokuratorzy rejonowi działali „biernie”.

10:45
Małgorzara Wassermann zapytała „Kto powinien być podpisany pod pismem, które wychodzi do prezesa KNF?”
Andrzej Seremet: Ja lub mój zastępca.
Wassermann: Kto je podpisał?
Seremet: Zostało podpisane przez dyrektora departamentu.

10:32
Były Prokurator Generalny potwierdził, że pismo z KNF o nieprawidłowościach w postępowaniu dotyczącym Amber Gold do niego nie dotarło.

Nie istniał nakaz przedstawiania mi wszystkich pism, poza pocztą tajną – dodał.


10:26
Andrzej Seremet po 26 minutach zakończył wypowiedź własną.

10:25



10:17
Według byłego Prokuratora Generalnego „problemem Gdańskiej Prokuratury w prowadzeniu sprawy był brak właściwego nadzoru”. Andrzej Seremet uważa, że nie miał narzędzi, którymi mógłby wpływać na pracę prokuratorów.

10:00
Rozpoczęło się przesłuchanie. Andrzej Seremet skorzystał z możliwości wypowiedzi własnej jeszcze przed pytaniami ze strony komisji.



9:45
Andrzej Seremet powiedział dziennikarzom jeszcze przed przesłuchaniem, że "komisji nie powie nic nowego".

Transmisja z komisji ds. Amber Gold:


 

Do tej pory można już było usłyszeć zatrważające historie. Większość z zeznań można streścić w jednym, jakże uniwersalnym dla przesłuchiwanych prokuratorów stwierdzeniu: „nie pamiętam”.
 
Wczoraj przed komisją stanęli Andrzej Łojkowski i Katarzyna Brzezińska. Na pytanie dotyczące przebiegu postępowań dyscyplinarnych wobec prokuratorów zajmujących się Amber Gold prokurator odpowiedziała, że prawo zabrania jej udostępniania informacji na ten temat. Sytuacja jest o tyle absurdalna, że decyzją Prokuratora Generalnego wszystkie informacje dotyczące tych spraw są jawne.
 
Niektórzy twierdzili, że nie zdawali sobie sprawy z wagi jaką osiągnęła afera, ponieważ nie oglądają telewizji…
 
Jedna z prokuratorów zajmująca się sprawą zapomniała przesłać akta. Tak właśnie działano śledczy w sprawie Amber Gold.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com,prawdaoambergold.pl,niezalezna.pl,300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Młodzi ludzie nie chodzą na Msze święte. Ten kraj pogrąża się w coraz większym kryzysie wiary

/ pixabay.com/CC0/Free-Photos

  

Według danych opublikowanych przez tygodnik „Le Point” Francja pogrąża się w coraz większym kryzysie wiary. Zdaniem autorów sondy francuskie społeczeństwo z religijnego staje się coraz bardziej zsekularyzowane. Z opinią tą nie zgadza się jednak ks. prałat dr Krystian Gawron, wicerektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji. Duchowny podkreśla m.in. znaczenie pokolenia Jana Pawła II oraz prężnie działających parafii w dużych aglomeracjach.

Według tygodnika „Le Point” tylko 7 proc. ankietowanych chodzi na Mszę św. przynajmniej raz w miesiącu, co jest spadkiem o 2 proc. w porównaniu z 2008 r. Ogółem w 2018 r. 32 proc. osób mieszkających we Francji określiło się mianem katolików, jednak 19 proc. z nich wskazało, że nie chodzi na msze św., nawet w tak ważne święta, jak Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Warto przypomnieć, że w 1981 r. we Francji było 70 proc. katolików.

Jak zauważa w rozmowie z „Codzienną” ks. prałat dr Krystian Gawron, wicerektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji, na prowincji francuskiej rzeczywiście zauważalne jest mniejsze uczestnictwo w Mszach św.

 Jest to nadal związane ze skutkami Rewolucji Francuskiej. Wtedy większość spośród 40 tys. księży zginęło albo zostało wygnanych

– przypomina duchowny.

Dodaje, że obecnie we Francji służy ok. 14 tys. księży. Zdaniem wicerektora Polskiej Misji Katolickiej we Francji liczba ta nie jest wystarczająca, aby kapłani mający duże rejony duszpasterskie mogli odprawiać Msze św. w każdą niedzielę we wszystkich małych miejscowościach.

Jeśli zaś chodzi o uczestnictwo w niedzielnej eucharystii w Paryżu i innych wielkich aglomeracjach, to sytuacja jest całkowicie inna. W Paryżu parafie prężnie się rozwijają, a kościoły są zapełnione

– przekonuje ks. Gawron.

Autorzy raportu zwracają uwagę na znaczącą lukę pokoleniową związaną z uczestnictwem w Mszach św. Wśród osób w wieku 18–29 lat praktykujący katolicy stanowią mniej niż 3 proc. Dla porównania w grupie wiekowej +70 lat odsetek praktykujących wynosi 16 proc.  

Więcej w weekendowym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl