Wszystkich Świętych to czas szczególny. Tysiące z nas odwiedzi groby swoich bliskich, zapali znicze, złoży kwiaty oraz spotka się z rodzinami. Pierwszego dnia listopada polecamy w modlitwach męczenników i świętych, drugiego zaś pozostałych zmarłych – głównie dusze przebywające w czyśćcu. Jednak nie zapomnijmy również o tych, których nie ma już kto wspominać.

1 listopada to według wielu duchownych jedno z najbardziej radosnych świąt w Kościele katolickim. Dlatego, że przypomina nam, iż wszyscy jesteśmy powołani do świętości i każdy ma na nią szansę. W tym dniu modlitwa i liturgia poświęcone są zobrazowaniu silnego związku życia i śmierci. Z kolei w środę, 2 listopada, wspomnimy wszystkich zmarłych, w Polsce święto to nazywa się Zaduszkami. Ważne jest, aby pamiętać, że te dwa dni mają nas jednoczyć jako wspólnotę wiernych. Gdy podczas tradycyjnego spaceru po nekropoliach zauważymy zniszczony, zaniedbany nagrobek, zatrzymajmy się na chwilę i polećmy modlitwie osobę, która w nim spoczywa. Tak samo, gdy widzimy miejsca poświęcone pamięci poległym obrońcom ojczyzny, ofiarom totalitaryzmów lub Żołnierzom Wyklętym. Znicze w tych miejscach są dowodem na to, że Polacy są świadomi swojej tożsamości historycznej. W całym kraju odbędą się również kwesty, z których dochód zostanie przeznaczony na ratowanie opuszczonych oraz zabytkowych nagrobków.

W te dni należy również pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności na drogach. Jesienna aura oraz wzmożony ruch sprawiają, że wypadków, również tych tragicznych, jest zdecydowanie za dużo. Do tegorocznej akcji „Znicz” zostało oddelegowanych ponad 20 tys. policjantów, którzy będą pilnowali odpowiedniej prędkości uczestników ruchu, a także badali trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów. Funkcjonariusze przypominają również, że przy największych cmentarzach zmieni się organizacja ruchu. W związku z tym apelują, aby nie jeździć na pamięć, ponieważ niektóre ulice mogą zostać zamknięte, a inne staną się jednokierunkowe.

Warto więc skorzystać z transportu publicznego. W wielu miastach w Polsce zostaną uruchomione specjalne linie autobusowe, które dowiozą nas do poszczególnych nekropolii, często za darmo. Jeśli już musimy skorzystać z auta, pamiętajmy, by zwracać szczególną uwagę na zmiany w oznakowaniu na dróg.