Lewica dostała wścieklizny. Wyświetlają wyrok TK na budynku siedziby rządu

  

Grupka demonstrantów ściągnęła rzutnik na Aleje Ujazdowskie i na budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyświetla wydaną dziś opinię Trybunału Konstytucyjnego. Niektórzy uznali nawet, że „wyrok” TK został opublikowany. Można domyślać się, co czytać będą członkowie KOD na swoich najbliższych demonstracjach.

Przypomnijmy, dziś Trybunał Konstytucyjny wydał opinię dotyczącą ustawy przyjętej przez Sejm  w grudniu ubiegłego roku, uznając ją za niekonstytucyjną.

- Niniejszy wyrok ma charakter ostateczny i moc powszechnie obowiązującą. W świetle obowiązującej Konstytucji nie może on zostać skutecznie zakwestionowany przez inne organy państwa, które zobowiązane są do jego wykonania i respektowania

- czytał dziś prezes TK Andrzej Rzepliński.

Podczas późniejszej konferencji prasowej ogłosił on, że „wyrok musi być opublikowany, tak stanowi konstytucja”.

Nie można uchylać się od stosowania prawa, które musi być stosowane dla zaistniałych faktów

- powiedział.

Odniósł się do zapowiedzi premier Beaty Szydło, która stwierdziła wczoraj, że rząd nie opublikuje opinii, gdyż byłoby to naruszenie prawa, bowiem Trybunał powinien orzekać na podstawie grudniowej nowelizacji ustawy.

Powtórzył to dziś rzecznik rządu.

W trakcie procedowania i podejmowania czynności, które ciężko nazwać posiedzeniem Trybunału Konstytucyjnego, nie dochowano wymogów ustawowych co do składu orzekającego, kolejności rozpatrywanych ustaw, a także terminu, w jakim te ustawy powinny być rozpatrywane. W związku z tym nie możemy tego komunikatu Trybunału Konstytucyjnego opublikować, ponieważ pani premier również działa na podstawie i w granicach prawa

- stwierdził Rafał Bochenek.

Lewica znalazła sposób, by „obejść” procedurę. Działacze partii Razem wpadli na pomysł wyświetlania slajdów z opinią TK. Przybyli na Aleje Ujazdowskie z... rzutnikiem.


Niektórzy z internautów uznali, że załatwia to sprawę publikacji wydanej dziś opinii TK...

Jednak nie wszyscy byli tego zdania:


Można z dużym prawdopodobieństwem określić, co Komitet Obrony Demokracji czytać będzie na swoich najbliższych manifestacjach. Była już Konstytucja, teraz czas na opinię TK.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...


„To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko w całym kraju”. Naczelny lekarz USA ostrzega rodaków

Atak na Pearl Harbor / Imperial Japanese Navy / Public domain

  

Nadchodzący tydzień będzie najtrudniejszym i najsmutniejszym w życiu większości Amerykanów - powiedział dziś naczelny lekarz USA Jerome Adams w telewizji Fox News, porównując epidemię koronawirusa do ataku na Pearl Harbor w 1941 r.

[polecam:https://niezalezna.pl/321277-plul-na-ludzi-straszyl-koronawirusem]

- To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko (...) to będzie się działo w całym kraju. Chcę, żeby Ameryka to zrozumiała

- powiedział Adams.

Zaznaczył jednak, że "jest światełko na końcu tunelu", o ile przez najbliższy miesiąc każdy dołoży starań, by spowolnić rozwój epidemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/321285-wlochy-525-nowych-ofiar-smiertelnych-covid-19-spadek-w-porownaniu-z-dniem-poprzednim]

Z kolei dr Anthony Fauci, wirusolog i członek zespołu powołanego przez Biały Dom do walki z epidemią, ocenił, że nowy koronawirus prawdopodobnie będzie nawracał sezonowo, jak grypa. To dlatego, że wirus rozprzestrzenił się już tak bardzo, że najpewniej nie uda się go wyeliminować na całym świecie - wskazał. Jak zaznaczył specjalista w rozmowie z telewizją CBS, właśnie z tego powodu USA muszą zrobić wszystko, aby być przygotowane "lepiej niż dotychczas" na powrót wirusa jesienią.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano dotąd ponad 320 tys. zakażeń nowym koronawirusem, ponad 9 tys. osób zmarło wskutek zakażenia. Prawie połowa zgonów miała miejsce w stanie Nowy Jork, ale epidemia przyspiesza m.in. w Michigan i Luizjanie. W tym ostatnim stanie według lokalnych władz już wkrótce może zabraknąć respiratorów.

[polecam:https://niezalezna.pl/321286-kwarantanna-a-rozwody-w-usa-lawina-wnioskow-o-rozwod-w-nowym-jorku]

Choć w większości stanów władze wprowadziły restrykcje w poruszaniu się i świadczeniu usług, nie wszyscy gubernatorzy podjęli takie działania. Zdaniem Jaya Inslee, gubernatora stanu Waszyngton, gdzie doszło do pierwszych zakażeń i gdzie epidemia wyhamowała na skutek wprowadzonych ograniczeń, brak ogólnokrajowych restrykcji może spowodować, że jego wysiłki pójdą na marne.

- Nawet jeśli Waszyngton będzie to w pełni kontrolował, to jeśli nie zrobi tego inny stan, (wirus) może wrócić do nas za dwa miesiące

 - powiedział polityk telewizji NBC.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts