Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

USA wycofają żołnierzy z Niemiec. Tusk... nie chce ich w Polsce. "Nie pozwolę..." [WIDEO]

"Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać... Nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim" - skomentował decyzję administracji Donalda Trumpa Donald Tusk. Chodzi o żołnierzy amerykańskich, którzy mają zostać wycofani z terytorium Niemiec.

Autor:

Przed weekendem Pentagon poinformował o decyzji wycofania z Niemiec około 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Operacja ma zostać przeprowadzona w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy. Obecnie w Niemczech stacjonuje około 36 tys. żołnierzy USA.

"Ta zmiana podkreśla potrzebę dalszych większych inwestycji Europy w obronność oraz większego udziału w odpowiedzialności za nasze wspólne bezpieczeństwo - gdzie już widzimy postępy od czasu, gdy sojusznicy zgodzili się na inwestowanie 5 proc. PKB na szczycie NATO w Hadze w zeszłym roku" - skomentowała tę decyzję rzecznik NATO, Allison Hart.

W sobotę, zapytany o powody takiej decyzji Donald Trump, nie odpowiedział wprost, jednak dodał, że szykowana jest dalsza redukcja wojsk amerykańskich w Niemczech.

Zamierzamy znacznie ograniczyć ich liczebność. I to znacznie bardziej niż 5000

- powiedział dziennikarzom Trump.

Przypominamy - do decyzji administracji amerykańskiej odniósł się premier Donald Tusk, publikując wpis w serwisie X. Ubolewał w nim nad trwałością sojuszu:

"Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej to nie jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad naszego sojuszu. Musimy zrobić wszystko, co konieczne, by odwrócić ten katastrofalny trend"

– napisał w sobotę.

Tusk ubolewa nad losem Berlina. Mówi o "niepodbieraniu żołnierzy"

W przestrzeni publicznej dość szybko rozpoczęła się dyskusja na temat tego, gdzie mogliby zostać rozlokowaniu żołnierze amerykańscy po wycofaniu ich z terenu Niemiec. Jednym z tropów jest Polska. Mimo, iż nie jest to jeszcze informacja potwierdzona - przez żadną ze stron - Donald Tusk już snuje plany, które w żadnym stopniu... miałyby nie zaszkodzić Niemcom. "Sprawa jest delikatna, jeśli chodzi o te plany wycofywania wojsk amerykańskich z niektórych państw europejskich, jak państwo pamiętacie, tam pojawiały się w przestrzeni publicznej zapowiedzi czy groźby wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, z Włoch, z Hiszpanii" - stwierdził w rozmowie z dziennikarzami.

Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać... Nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim.

– kontynuował.

Dalej stwierdził: "dla mnie jest rzeczą bardzo ważną - i wiem, że czasami moi przeciwnicy polityczni albo ludzie nie bardzo rozumiejący geopolitykę, uważają, że powinien być bardziej proamerykański. Nie można być bardziej proamerykańskim, niż ja jestem. I to od zawsze".

Dla mnie jednak proamerykańskość oznacza wspólne starania o to, aby więzi transatlantyckie były jak najsilniejsze. Między Polską i Stanami Zjednoczonymi, ale także między Europą a Stanami Zjednoczonymi.

– dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej