Wdowa po Kiszczaku chciała sprzedać IPN-owi akta „Bolka”

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

pb

Kontakt z autorem

  

Do Instytutu Pamięci Narodowej zgłosiła się wdowa po Czesławie Kiszczaku i zaoferowała sprzedaż dokumentów dotyczących TW Bolek - poinformował na konferencji prasowej Łukasz Kamiński, prezes IPN.

Kobieta miała stwierdzić, że w domu ma więcej podobnych „papierów”. IPN wraz z policją zabezpieczył je w jej mieszkaniu.

Oferowany dokument miał dotyczyć spotkania z Tajnym Współpracownikiem o pseudonimie „Bolek”, które odbyło się 16 listopada 1974 roku.

Pełne oświadczenie prezesa IPN zamieszczamy na zdjęciu poniżej.



Czesław Kiszczak urodził się w 1925 roku w komunistycznej rodzinie. Od 1945 r. był funkcjonariuszem Informacji Wojskowej, a od 1957 r. Wojskowej Służby Wewnętrznej. W 1972 został szefem wywiadu wojskowego. Od 1979 r. był szefem kontrwywiadu WSW. W 1981 r. został szefem MSW jako bliski współpracownik Wojciecha Jaruzelskiego. Był członkiem WRON. W Biurze Politycznym KC PZPR w latach 1986-90. Kiszczak kierował resortem podczas wprowadzenia stanu wojennego i pacyfikacji protestów w kopalniach „Manifest Lipcowy” i „Wujek”. 13 grudnia 1981 roku wysłał szyfrogram do jednostek milicji, który według prokuratorów stał się podstawą dla rozkazów użycia broni.
 
Na początku września ubiegłego roku Czesław Kiszczak trafił do szpitala wojskowego w Warszawie. Zmarł 5 listopada 2015.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Przeszukanie u Kiszczakowej zakończone. A Wałęsa zabrał głos
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Trump z wizytą w Kalifornii

Zdjęcie ilustracyjne / By United States Senate - Office of Dan Sullivan - https://twitter.com/SenDanSullivan/status/1055258386130964480, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=86835683

  

Prezydent Trump nie często gości na zachodnim wybrzeżu USA; obecna wizyta jest piątą w tej kadencji. Kalifornia jest najbogatszym i najbardziej zaludnionym stanem w USA. W 2019 popierający Trumpa kalifornijscy republikanie przeznaczyli w donacjach 15 milionów dolarów, czyli o wiele więcej niż zebrali demokraci.

We wtorek prezydent Trump odbył rozmowy w sprawie przygotowań do letnich igrzysk olimpijskich, które w 2028 roku odbędą się w Los Angeles. W Beverly Hills w hotelu Mirage miało miejsce przyjęcie charytatywne. 

Shawn Steel, członek Kalifornijskiego Komitetu Republikńskiego powiedział wczoraj, że prezydent Trump na spotkaniu w Beverly Hills mówił sporo o Michigan i o tym jak zignorował ogólną wiedzę o tym, że Michingan zwykle głosowało na demokratów i w 2016 skupiał tam swoje wysiłki przedwyborcze.

W środę Trump powrócił z Newady do Kalifornii. Tam powitali go mieszkańcy miasta Palm Springs, gdzie wziął udział w spotkaniu charytatywnym.

Joe Miedecke, prezydent Klubu Kobiet Republikanek z położonej na pustyni miejscowości La Quinta była uradowana pobytem Trumpa. - Cieszymy się, że o nas pamięta i że tu jest - powiedziała Miedecke.

Następnie prezydent USA udał się do położonego na terenach rolniczych miasta Bakersfield. W Kalifornii za dwa tygodnie odbędą się wybory, jest to moment w którym Trump zabrał głos w kwestii dystrybucji wody. W regionie tym od 6 lat panuje susza, więc stanowisko prezydenta, aby przekazywać więcej wody rolnikom z tamtych terenów, ponownie spotkało się z opozycją ze strony chroniących środowisko oraz klimatologów.

Wizyta prezydenta Trumpa przebiega w atmosferze konfliktu z lokalnymi władzami w kwestii nielegalnych imigrantów. Burmistrz Los Angeles Eric Garcetti w oficjalnym oświadczeniu do mieszkańców Los Angeles podkreślił, że policja nie będzie wspierała działań urzędników federalnych. - Niezależnie od statutu imigracyjnego władze miasta są po waszej stronie - dodał Garcetti.

Prezydent Trump ponownie wyraził swoje stanowisko, zamieszczając wpis na Twitterze. Według amerykańskiego prezydenta, burmistrz Los Angeles, chroniąc nielegalnych imigrantów narusza bezpieczeństwo publiczne. 

- Nie powinien ich zachęcać do oszukiwania systemu ale do tego aby dobrowolnie oddali się w ręce władz 

- napisał Trump.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts