Po ujawnieniu nagrań rozmów Jana Kulczyka z politykami Platformy Obywatelskiej wybuchł skandal. Może być jednak jeszcze większy. Dzisiaj bowiem w programie Anity Gargas „Zadanie specjalne” ujawnione zostały nowe fragmenty nagrań. „Fakty, które przedstawiamy świadczą o głębokiej patologii, jaka drążyła nasze państwo przez ostatnie lata” – tłumaczy Anita Gargas na antenie TV Republika.

Jak wynika z informacji portalu telewizjarepublika.pl bohaterami taśm są nieżyjący już oligarcha Jan Kulczyk oraz były minister spraw zagranicznych, później marszałek Sejmu Radosław Sikorski. Na innym nagraniu słyszymy rozmowę Kulczyka z szefem Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofem Kwiatkowskim.

- Te rozmowy świadczą o tym, że biznesmen Jan Kulczyk jak pionki na szachownicy rozstawiał ministrów, członków rządu najpierw Donalda Tuska, a później Ewy Kopacz – podkreśla Anita Gargas.


Poniżej publikujemy zapis jednej z rozmów Jana Kulczyka z Radosławem Sikorskim:

Kulczyk: Tak się składa, że jesteśmy w super relacjach, mój człowiek, który był moim prawnikiem, został ministrem sprawiedliwości. Ten minister energetyki. Bardzo dobrze go znam.
Sikorski: To jest najlepsza ekipa, jaką kiedykolwiek Ukraina miała.
Kulczyk: Absolutnie. Przyjaciel tego... Jacyniuka, który jest szefem, członkiem parlamentu, chyba wiceprzewodniczącym, i jest szefem komisji energetyki czy bezpieczeństwa energetycznego. [...] Oni tam mają rady ministrów, komitetu ekonomicznego rady ministrów, a także nieformalnego, wiesz. I ten minister energetyki to jest po prostu jego człowiek. Co ja z nim uzgadniam, to jest. I wiesz, ja podpisałem z nim - nawet nie uzgodniłem, podpisałem - taki list, umowę, że stanąłem na czele takiego komitetu włączenia ukraińskiej energetyki do Unii Europejskiej. Tam jest Buzek też, tam jest w ogóle parę osób z Zachodu. Dobrze to wygląda. I to co my w tej chwili, ja się z nim widziałem trzy razy w ostatnim czasie.
Sikorski: Zrobiłeś dobrą robotę.
Kulczyk: Tak, naprawdę, i ja się widziałem z nimi w Bukareszcie, ja się widziałem w Belgii, w Brukseli. I jemu się to strasznie podoba. Bo to jest takie faktyczne, jakby fizyczne włączenie. I słuchaj, jutro mam, to wygląda całkiem dobrze, połączenie dwóch elektrowni atomowych. Chcą mi na dwadzieścia lat sprzedać cały prąd z tych elektrowni atomowych.
Sikorski: O!
Kulczyk: Tylko tam jest tak, że są trzy bloki, jeden blok musi zostać ze względów technicznych nie można przełączyć, tam muszą być dwie linie, czyli jedna na wózku, tam wysyłać, tam gdzieś na Rumunię i tak dalej, a druga do Polski, ta siedemsetpięćdziesiątka. I na to wszystko są pieniądze unijne. Bo wiesz, to jest wiesz, infrastruktura. I on to zresztą obiecał im to.

Kulczyk: Na siebie, znaczy gra na siebie, a że w Doniecku jest sytuacja taka, że on bez eksportu z Rosją nie żyje, krótko mówiąc, w związku z powyższym na niego nie mogą liczyć, ale co ważniejsze, on mi powiedział: "słuchaj, podjęliśmy decyzję absolutnie najważniejszą, że likwidujemy monopole" i będzie - nazwijmy to demonopolizacja. On ma 85 procent, to jest... absolutnie. Nie uzdrowisz gospodarki jak jest monopol - bez względu czy państwowy, czy prywatny.

(@twitter.com/republikatv)

(@twitter.com/republikatv)

Dalsza część rozmowy:

Kulczyk: Obojętnie. Co za różnica. Obojętnie. Najlepiej bym zrobił to z Niemcami, rozumiesz. Deutsche Bank by to sfinansował. Ja z nimi robiłem takie umowy. Mianowicie...
Sikorski: Naprawdę byś napełniał ruskim gazem, tylko albo z Rosji albo z Niemiec.
Kulczyk: Obojętnie skąd on popłynie, bo to się robi... I słuchaj, teraz tak - to byłaby rezerwa europejska. Trzeba nadać temu charakter europejski.

(@twitter.com/republikatv)

W trakcie rozmowy pada również informacja, że Achmetowowi udało się skorumpować "chłopców z PSE".

W pewnym momencie pojawia się kwestia dotycząca budowy w Polsce elektrowni atomowych:

Kulczyk: Wtedy mówimy tak - ich system mamy podłączony wejściowo, a elektrownie atomowe normalnie funkcjonują, są zielone.
Sikorski: My nie musimy wtedy naszych budować.
Kulczyk: Nie musimy budować, a dwa...
Sikorski:... kupę kasy...
Kulczyk: ...ten tani prąd, ja mówiłem już o tym Pawłowi Grasiowi i... ten no... i Włodkowi Karpińskiemu. Bo wiesz, co się wtedy dzieje. Wtedy jest czas, jest trochę czasu na dofinansowanie, nazwijmy to w cudzysłowiu tego węgla drogiego, bo wtedy zrobimy ceny średnie.


Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu razem z Cezarym Gmyzem ujawniła pierwsze "taśmy Kulczyka". Rozmowy nieżyjącego dziś oligarchy w liderami Platformy dotyczyły m.in. prywatyzacji "Ciech".
CZYTAJ WIĘCEJ Znamy treść nowych nagrań z afery taśmowej. O czym Kulczyk rozmawiał z politykami Platformy?