To nie cytat z kiepskiej komedii o gangsterach, lecz najnowszy spot Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Z założenia spot ma najprawdopodobniej przestrzegać przed dopalaczami. Pojawia się nastrojowa, budująca napięcie muzyka i czarny charakter, którego przy dźwiękach policyjnych syren błyskawicznie zatrzymują dzielni funkcjonariusze.- Chcecie kupić jakiś fajny towar?
- Powaliło cię? [...] Pewnie pójdzie siedzieć.
- Sorry, taki mamy klimat
Film od razu stał się pośmiewiskiem internautów. Grę aktorów porównują oni do seriali paradokumentalnych, podkreślając, że cała sytuacja jest sztuczna i wytykając twórcom, że nie chciało im się nawet ukryć mikrofonów.

Na oficjalnym profilu Głównego Inspektoratu Sanitarnego na Facebooku pod filmem posypały się negatywne komentarze:
Proszę Głównego Inspektora Sanitarnego o udzielenie informacji publicznej - ile pieniędzy wydał GIS na zakup tego filmu? - napisał jeden z internautów.
Przejdzie do klasyków internetu - sugeruje inny użytkownik Facebooka.
JAKIE KOSZTA TEJ SUPER PRODUKCJI? JAKO OBYWATEL ORAZ PODATNIK CHCIAŁBYM WIEDZIEĆ - dopytują się internauci.
Hollywoodzka produkcja, i to aktorstwo z Ukrytej Prawdy... - czytamy na Facebooku.
Wygraliście internet dzisiaj, przyznaję Wam medal za najlepszy spot dla kampanii społecznej – czytamy.
Poniżej dna. Poziom kreta na Żuławach Wiślanych!
A biorąc pod uwagę wiek tej koleżanki to zaraz i okularnika aresztują za uwodzenie nieletniej – sugeruje jeden z internautów.
Gratulacje! BŁAGAM, przedstawcie autora światu!! - domaga się kolejny.
ZOBACZ FILM, Z KTÓREGO ŚMIEJE SIĘ INTERNET: