Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Rosyjska piąta kolumna w Polsce atakuje. Facebook blokuje profil, który ją demaskował

Facebook zablokował profil „Rosyjska V kolumna w Polsce”, na którym publikowano informacje o prorosyjskiej aktywności na terenie Polski, relacjach polskich polityków z Kremlem, czy prorosyjski

Autor:

Facebook zablokował profil „Rosyjska V kolumna w Polsce”, na którym publikowano informacje o prorosyjskiej aktywności na terenie Polski, relacjach polskich polityków z Kremlem, czy prorosyjskich działaniach w polskim internecie. Stało się tak prawdopodobnie po zgłoszeniach wysyłanych do administratorów popularnego portalu społecznościowego, przez użytkowników niezadowolonych istnieniem „Rosyjskiej V kolumny w Polsce”.

Strona „Rosyjska V kolumna w Polsce” zajmowała się m.in. cytowaniem pomijanych wypowiedzi osób, takich jak redaktor naczelny portalu kresy.pl, dzięki czemu internauci opierający swoją wiedzę na prorosyjskich przekazach, mogli dowiedzieć się, jak wyglądają poglądy ich twórców.

Najwyraźniej ujawniane tam fakty mocno przeszkadzały zwolennikom Rosji, bo we wtorek profil został zablokowany. Administratorzy Facebooka dokonali tego po zgłoszeniach, że rzekomo na profilu umieszczane są treści niezgodne z regulaminem społecznościówki.

Osoba, która „Rosyjską V kolumna w Polsce” prowadziła, otrzymała następujący komunikat:
Publikacja Twojej strony została cofnięta. Twoja strona nie jest aktualnie widoczna na Facebooku. Wygląda na to, że wiele treści zamieszczonych na Twojej stronie jest niezgodnych z regulaminem Facebooka, więc strona nie została opublikowana. Celem tego regulaminu jest zapewnienie, że serwis Facebook jest miejscem przyjaznym i opartym na zasadach poszanowania godności. Jeśli uważasz, że wycofanie publikacji Twojej strony jest wynikiem błędu, możesz odwołać się od tej decyzji. Pamiętaj, że jeśli Twoje odwołanie zostanie odrzucone, strona zostanie trwale usunięta”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej