Rodziny ofiar ze Smoleńska ostrzegają premiera Holandii przed rosyjską dezinformacją

  

Portal niezalezna.pl dotarł do treści listu, który przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej skierowali do premiera Holandii. Opisując zaniedbania i błędy, których dokonano w czasie śledztwa wokół katastrofy smoleńskiej, sygnatariusze listu ostrzegają władze Holandii przed działaniami Rosji.

Poniżej publikujemy pełną treść listu:

List do premiera Holandii Marka Rutte
Szanowny Panie Premierze,

Pragniemy wyrazić nasze najgłębsze kondolencje wszystkim rodzinom i bliskim ofiar, którzy zginęli w wyniku ataku na samolot malezyjskich linii lotniczych MH17.

Prosimy także przekazać nasze najgorętsze wyrazy współczucia obywatelom wszystkich państw dotkniętych tą niezawinioną i niesprawiedliwą tragedią, rodzinom i krewnym tych, którzy zginęli.

Przeżywając podobną tragedię ponad 4 lata temu, kiedy to 10 kwietnia 2010 roku, wojskowy samolot z 96 obywatelami polskimi rozbił się w Rosji, mamy poczucie, że tragicznym doświadczeniem, które zdobyliśmy powinniśmy podzielić się z Panem i rodzinami, aby zapobiec dalszemu koszmarowi rodzin, przez zapewnienie przestrzegania procedur, zabezpieczenie dowodów i oddania sprawiedliwości tym wszystkim, którzy stracili swoich bliskich.

Najistotniejszym problem jest pełny i nieskrępowany dostęp oraz kontrola nad procesem identyfikacji ciał oraz sekcji zwłok, jak również dostęp do miejsca katastrofy, aby móc skutecznie zabezpieczyć dowody. Niestety, czas jest najważniejszy, a wszelkie opóźnienia powinny być po prostu postrzegane, jako próby uniemożliwienia przejrzystego i prawidłowego postępowania, co narusza prawa człowieka członków rodzin ofiar katastrofy (a także stanowi naruszenie samej Konwencji Chicagowskiej).

Pomimo ogromnego pragnienia rodzin, aby jak najszybciej odzyskać ciała bliskich i godnie ich pochować, chcemy zwrócić szczególną uwagę Holandii i wszystkich innych dotkniętych tą tragedią na przeprowadzenie niezależnych identyfikacji i sekcji zwłok przed pogrzebem.

W naszym przypadku, polski rząd (z nieznanych do dziś powodów) zrezygnował z tego prawa i opierając się na zapewnieniach władz rosyjskich doprowadził do sytuacji, w której ​​miesiąc po wypadku zmuszeni byliśmy rozpocząć prawną batalię w celu ekshumowania naszych bliskich, tylko po to, aby w tych przypadkach, w których przeprowadzono ekshumacje, odkryć karygodne zaniedbania i naruszenie wszystkich międzynarodowo uznanych norm. I mimo zapewnień, nikt z nas nie może być tak naprawdę pewien czy rzeczywiście pochował swoją bliskich osobę czy kogoś innego. Podobnie, jak wynika z bolesnych doniesień dotyczących ofiar lotu MH17, ciała naszych bliskich obrabowano i traktowano bez należytego szacunku. Wielkim szokiem było odkrycie, że we wszystkich przypadkach ekshumowane ciała zostały sprofanowane, co zostało ujawnione podczas wtórnych obdukcji. Jesteśmy zrozpaczeni, że historia się powtarza i że rodziny, z którymi czujemy więź solidarności i współczucia, przechodzą przez takie niewyobrażalne cierpienia .

Liczne błędy i zaniedbania ze strony władz rosyjskich, dodajmy, na terytorium w pełni pod kontrolą Rosji, sprawiły, że przez prawie dwa lata nie byliśmy w stanie podważyć sfabrykowanych wniosków dochodzenia władz rosyjskich, takich jak oskarżenia, że jeden z naszych najbardziej szanowanych generałów był pod wpływem alkoholu i wywierał presję na pilotów. Ten nieprawdziwy zarzut został przedstawiony w oficjalnym raporcie rosyjskim, który, ze względu na brak kontroli nad procesem prawnym w przypadku naszego śledztwa sprawił, że przepisy lotnictwa cywilnego nie miały zastosowania do ochrony naszych bliskich, a my nie mamy ani prawnej ani formalnej drogi apelacyjnej. Sytuacja polityczna na Ukrainie nie może być pretekstem do lekceważenia i pomijania norm ustanowionych przez ICAO.

Równie ważne jest wykonanie przez wyszkolonych ekspertów dokumentacji fotograficznej i zabezpieczenie dowodów z miejsca katastrofy. W naszym przypadku zabezpieczenie dowodów przez władze rosyjskie doprowadziło do nieodwracalnych uszkodzeń i zniszczenia dowodów, przez cięcie i niszczenie szczątków samolotu oraz pozostawienie przez miesiące niezabezpieczonych szczątków wraku na płycie lotniska, a o zwrócenie Polsce dowodów staramy się już od ponad 4 lat. Nawet sprawa czarnych skrzynek, które wciąż nie zostały nam zwrócone, rodzi wiele pytań. Kopie nagrań, które zostały otrzymaliśmy są różnej długości, a oficjalne rosyjskie stenogramy są niedokładne.

Będąc świadkami tragedii ofiar MH17 i ich rodzin jesteśmy bardzo przygnębieni widząc, że historia się powtarza. Niestety, nadal przeżywamy nasze nieszczęście , dlatego chcielibyśmy zaoferować nasze wsparcie rodzinom ofiar MH17 lotu. Apelujemy do instytucji międzynarodowych oraz lotniczych organów dochodzeniowych, ICAO, NTSB, AAIB, EASA i innych uznanych organizacji, aby ograniczyć ich cierpienia i podjąć zdecydowane działania. Kiedy zdarza się tak bezsensowna tragedia, polityka powinna ustąpić miejsca wsparciu i ochronie tych, którzy jej potrzebują

Marta Kaczynska
córka śp. Lecha Kaczyńskiego, Prezydenta Rzeczpospolitej Polski oraz śp. Marii Kaczyńskiej, Pierwszej Damy Rzeczpospolitej - zginęli 10 kwietnia 2010 roku

Ewa Błasik
wdowa po śp. Gen. Andrzeju Błasiku, dowódcy Sił Powietrznych Rzeczypospolitej Polski - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Dariusz Fedorowicz
brat śp. Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Prezydenta - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Jadwiga Gosiewska and Beata Gosiewska
matka oraz wdowa po śp. Przemysławie Gosiewskim, pośle , b. wiceministrze, wiceprezesie Prawa i Sprawiedliwości - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Grzegorz and Izabela Januszko
rodzice Natalii Januszko, członka załogi - zginęła 10 kwietnia 2010 roku

Krystyna Kwiatkowska,
wdowa po śp. Gen. Bronisławie Kwiatkowskim, dowódcy operacyjnym Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polski - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Ewa Kochanowska, Mateusz Kochanowski, Marta Kochanowska- Hodder
wdowa, syn i córka śp. Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Zuzanna Kurtyka
wdowa po ś.p Januszu Kurtyce, Prezesie Instytutu Pamięci Narodowej - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Beata Lubinska
wdowa po pułk. dr. Wojciechu Lubińskim, osobistym lekarzu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Jerzy Mammontowicz i Teresa Kazimierczuk
brat i siostra śp. Zenony Mamontowicz-Łojek, Prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej oraz członkini Rodzin Katyńskich - zginęła 10 kwietnia 2010 roku

Andrzej Melak
brat śp. Stefana Melaka, Prezesa Komitetu Katyńskiego - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Magdalena Merta
wdowa po śp. Tomaszu Mercie, Podsekretarzu Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Jacek Świat
mąż Aleksandry Natalii-Świat, posłanki - zginęła 10 kwietnia 2010 roku

Dorota Skrzypek
wdowa po śp. Sławomirze Skrzypku, Prezesie Narodowego Banku Polskiego - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Andrzej Jacek Tomaszewski
mąż Izabeli Tomaszewskiej, Dyrektor Zespołu Protokolarnego w Kancelarii Prezydenta RP - zginęła 10 kwietnia 2010 roku

Janusz Walentynowicz i Piotr Walentynowicz
syn i wnuk śp. Anny Walentynowicz, współzałożycielki NSZZ "Solidarność", odznaczonej polskim Orderem Orła Białego oraz Medalem Wolności Stanów Zjednoczonych - zginęła 10 kwietnia 2010 roku

Halina Wassermann i Małgorzata Wassermann
wdowa i córka śp. Zbigniewa Wassermanna, posła - zginął 10 kwietnia 2010 roku

Małgorzata Wypych
wdowa po śp. Pawle Wypychu, Sekretarzu Stanu w Kancelarii Prezydenta RP- zginął 10 kwietnia 2010 roku

Stanisław Zagrodzki
rodzina śp. Ewy Bąkowskiej, wnuczki Generała Brygady Mieczysława Smorawinskiego, działaczki Federacji Rodzin Katyńskich - zginęła 10 kwietnia 2010 roku
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Zalewska skomentowała słowa Broniarza

/ Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

- Doszło do przekroczenia granicy nieprzekraczalnej – tak minister edukacji Anna Zalewska skomentowała wypowiedź prezesa ZNP Sławomira Broniarza.

Zdaniem Zalewskiej sobotnia wypowiedź Sławomira Broniarza, dotycząca protestu nauczycieli w trakcie egzaminów szkolnych, to "przekroczenie granicy nieprzekraczalnej".

"Dzwonili do mnie rodzice, uczniowie i nauczyciele, którzy powiedzieli, że nie ma zgody na taki język, nie ma zgody na takie emocje. Jednocześnie i nauczyciele, i rodzice mówią – tak, trzeba sukcesywnie zwiększać wynagrodzenie nauczycieli, dlatego to robimy"

– podkreśliła na konferencji prasowej w Wałbrzychu Zalewska.

Minister edukacji narodowej wyraziła nadzieję, że "razem ze związkami zawodowymi będziemy emocje absolutnie wyciszać i uspokajać, bo w systemie jesteśmy dla dziecka".

"Jestem przekonana, bo tak mnie przekonują nauczyciele, że egzaminy odbędą się bez zakłóceń, promocja również" – zaznaczyła. Jak dodała, zwracając się do uczniów i rodziców, "nie martwcie się, dorośli sobie na pewno poradzą i porozumieją się".

Zalewska powiedziała, że "na stole leży deklaracja na rzecz edukacji przyszłości". "Ona nie tylko została pokazana 11 lutego, tak ja się umówiłam ze związkami zawodowymi, ale 1 marca do uzgodnień poszły podpisane przeze mnie projekty, które konsumują te rozwiązania" – powiedziała.

Dodała, że nauczyciele otrzymali i otrzymają trzy podwyżki. "Pierwsza była 1 kwietnia 2018 r., druga – styczeń 2019 r., trzecia podwyżka będzie we wrześniu 2019 r. – to jest 16,1 proc., ale jeżeli policzymy fakt, że oddaliśmy dwie godziny nauczycielom, które poprzednicy nazwali godzinami karcianymi, to jest to 22 proc. w ciągu tak krótkiego czasu" – mówiła.

Szefowa MEN powiedziała też, że oprócz podwyżki 508 zł w zasadniczym wynagrodzeniu "setki milionów złotych zostanie przekazanych na dodatkowe zajęcia – każde z nich będzie płatne". "To również 1000 zł na start dla młodego nauczyciela i brak podatku PIT do 26. roku życia oraz setki milionów złotych na stałe dodatki – 200, 400 i 500 zł – dla nauczycieli wyróżniających się" – wyliczała.

Zalewska podkreśliła, że MEN cały czas rozmawia z nauczycielami. "19 marca spotykamy się z Solidarnością, a 25 na prezydium rady dialogu. Myślę, że (…) dzięki dialogowi nie tylko zrealizujemy przełomowe rozwiązania, które zaproponowaliśmy 11 lutego i już je realizujemy poprzez projekty ustaw, ale też znajdziemy sposób na dochodzenie do tego, by stale następował wzrost wynagrodzeń" – mówiła.

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.

Oznacza to, że jego termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasistów. Matury mają się rozpocząć 6 maja.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz w sobotę, w wywiadzie dla Radia Zet, mówiąc o zapowiedzianym strajku w oświacie, przypomniał m.in., że w kompetencji nauczycieli, rad pedagogicznych, leży klasyfikowanie, ocenianie i promowanie uczniów. "I to też jest potężny oręż w ręku nauczycieli, chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość. Jeżeli skorzystam także z tego oręża, to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół" – powiedział.

Pytany zaś, co czeka uczniów, jeśli dojdzie do strajku i nie odbędą się wyznaczone na połowę kwietnia egzaminy: gimnazjalny i ósmoklasisty oraz wyznaczone na maj matury, odpowiedział:

"Albo egzaminy będą musiały odbyć się w późniejszym terminie, albo trzeba będzie szukać innego rozwiązania związanego z rekrutacją młodzieży do szkół wyższego szczebla".

W niedzielę w TVN24 Broniarz powiedział, że może przeprosić za swoje słowa. "Jeżeli jakikolwiek uczeń lub rodzic poczuł się tymi słowami zagrożony, to śmiało mogę powiedzieć, że nie było to moim celem, intencją, i za to mogę przeprosić, oczywiście" – powiedział szef ZNP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl