Najnowszy numer „GP”: Kremlowska operacja z udziałem polskiej opozycji. Cybertowarzysze Władimira Putina

W najnowszym numerze Tygodnika „Gazeta Polska” dostępnym w sprzedaży od środy 13 lipca 2022 r. szczególnie polecamy tekst Grzegorza Wierzchołowskiego „Kremlowska operacja z udziałem polskiej opozycji. Cybertowarzysze Władimira Putina”. Poza tym Piotr Lisiewicz ujawnia kulisy najsprytniejszej operacji dezinformacyjnej tej wojny. Będzie też o śmierci, która wstrząsnęła Japonią i o tym, kto ma szansę zostać nowym premierem Wielkiej Brytanii. Ponadto w numerze najważniejsze informacje i analizy z kraju i ze świata. Subskrybuj tygodnik - teraz 7-dniowy, bezpłatny okres próbny.

Gazeta Polska

Dezinformacyjna rosyjska operacja „Ghostwriter”, która stanowiła preludium do inwazji na Ukrainę, już kilkanaście miesięcy temu została zdemaskowana i opisana w szeregu zachodnich eksperckich raportów. Niestety, tę zorganizowaną akcję Kremla wymierzoną w Polskę, Litwę i Łotwę oraz w NATO podtrzymuje przy życiu jedna siła: polska „totalna” opozycja wraz ze sprzyjającymi im mediami.
- ujawnia Grzegorz Wierzchołowski.

Ponadto w numerze:

  • Pranie mózgów po putinowsku i niemiecku. Najsprytniejsza operacja dezinformacyjna tej wojny

„Walka o Siewierodonieck to rosyjska operacja dezinformacyjna w formie bitwy” – ostrzegał 6 czerwca 2022 roku prof. Frederick Kagan na łamach magazynu „Time”. Jak pisał analityk z West Point, Siewierodonieck nie ma strategicznego znaczenia, ale Putin chce uczynić z niego symbol odzyskania sił, nowy Stalingrad. Dlaczego? Właśnie dlatego, że realnie Rosja „nie może pokonać Ukrainy militarnie, dopóki Ukraińcy zachowają wolę walki, a Zachód wolę ich poparcia”. Chodzi więc o to, by zdławić tę wolę, ostudzić nasz entuzjazm, wprowadzić defetyzm. Fakt, że Kagan miał rację, pokazuje obecna sytuacja w polskich mediach proniemieckich i prorosyjskich. Od ponad miesiąca mamy do czynienia z praniem naszych mózgów: otrzymujemy przekaz, że świetnie byłoby, gdyby Ukraina wygrała wojnę, ale niestety, realnie patrząc, przegrywa. 
- więcej w tekście Piotra Lisiewicza.

  • Dowództwo legendarnego korpusu w Polsce, czyli witajcie w innej epoce

Moskwa doskonale zrozumiała przełomowe znaczenie decyzji USA o ulokowaniu w Poznaniu dowództwa V Korpusu. Jesteśmy już w innej epoce. To fakt bez precedensu w dziejach amerykańskiej armii. Około tysiąca wysokiej klasy specjalistów, odpowiedzialnych za działalność operacyjną na kluczowym dla europejskiego bezpieczeństwa obszarze, będzie na stałe rozlokowanych na terytorium RP. Elita elit z najsilniejszej armii świata. Krok ten jest jednoznacznym dowodem, że zostaliśmy uznani za wyjątkowo ważnego sojusznika przez Waszyngton.
- czytamy w analizie Piotra Grochmalskiego.

  • Upadek Borisa, przyjaciela Ukrainy. Kto będzie nowym premierem Wielkiej Brytanii?

Rezygnacja Borisa Johnsona z funkcji premiera Wielkiej Brytanii została przyjęta z ulgą przez wielu jego kolegów z Partii Konserwatywnej i ze sporymi obawami na Ukrainie, w Polsce i państwach bałtyckich. Te różnice w postrzeganiu oddają też wewnętrzne sprzeczności charakteru tego nietuzinkowego polityka. 
- czytamy w tekście Macieja Kożuszka.

  • Z raju do piekła – rozmowa z żołnierzem plutonu „Bezpieczeństwa technicznego wojskowego” Armii Ukraińskiej

Poznaliśmy się z Jurą Liabukiem we włoskim Amalfi, kilka lat temu. My przyjechaliśmy na wakacje, on pracował w ośrodku plażowym w centrum pięknego miasteczka, prawdziwej perły wybrzeża. Widywaliśmy się praktycznie co roku, często dyskutując o różnych sprawach. Polubiliśmy się bardzo. Aż wybuchła wojna. Jura nie wrócił do Amalfi. Od wielu miesięcy jest na froncie, a ja ciągle nie mogę uwierzyć – widząc go w hełmie, na tle rozbitych pojazdów wojskowych, na tle tego wojennego piekła – że tak niedawno widywaliśmy się w raju, na złocistej plaży, którą obmywają perliste fale idyllicznej, amalfitańskiej zatoki. 
- z żołnierzem plutonu „Bezpieczeństwa technicznego wojskowego” Armii Ukraińskiej rozmawia Tomasz Łysiak

  • Śmierć, która wstrząsnęła Japonią

Dla premiera Abego budowanie sojuszu z Rosją miało na celu odciągnięcie jej od sojuszu z Chinami, które stanowią bez wątpienia największe wyzwanie dla Japonii. Jednak już około 2019 roku stało się dla japońskiej administracji jasne, że jakiekolwiek negocjacje z Federacją Rosyjską będą niezwykle trudne.
- mówi dr Maciej Pletnia z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rozmawia Łukasz Czarnecki
 

Tygodnik "Gazeta Polska" dostępny w wygodnej prenumeracie cyfrowej
Sprawdź ofertę prenumeraty cyfrowej TUTAJ » prenumerata.swsmedia.pl oraz pod numerem telefonu 605 900 002 lub 501 678 819
 

 

 



Źródło: Niezalezna.pl, Gazeta Polska

#Gazeta Polska

Piotr Łukawski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo