Tusk "szczerze" o swojej książce. Napisał ją długopisem na kartce, ale jeszcze... nie przeczytał!

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk na swoich spotkaniach z Polakami musi odpowiadać czasami na trudne pytania. Jednym z nich jest to, czy książkę "Szczerze" napisał osobiście. Trudno się jednak dziwić, skoro chwilę wcześniej Tusk przyznał, że książki... nie czytał.

Donald Tusk
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

- Mógłbym? Przeczytana - powiedział goszczący Tuska mężczyzna, prosząc o podpis na egzemplarzu "Szczerze". Tytuł zobowiązuje, więc Tusk z rozbrajającą szczerością przyznał, że... nie czytał swojego dzieła. 

Coś w tym nie pasuje, więc rozmówca Tuska zadał kolejne pytanie: "Własne pióro? Czy..." - powiedział mężczyzna. - Własne, własne, własne. Wyłącznie. I to nawet nie na komputerze, tylko długopis i kartki - przerwał mu Tusk. 

Pozostaje więc postawić pytanie: jak to możliwe, że Tusk ręcznie napisał swoją książkę, a jej nie przeczytał? Albo lider Platformy Obywatelskiej ma taki charakter pisma, którego sam nie może rozczytać, albo musi ustalić "bardziej szczerą" wersję na kolejne spotkania z wyborcami. 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Donald Tusk

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo