Zarabiajmy i brońmy się. Sakiewicz: Wyemitujmy obligacje dla obrony Polski

Polska będzie potrzebowała ogromnych środków dla natychmiastowego dozbrojenia swojej armii, rozbudowy infrastruktury energetycznej i transportowej. Potrzebujemy dziesiątek jak nie setek miliardów złotych. Pieniądze z UE są bardzo niepewne, a banki nie chcą lub nie mogą aż takich środków pożyczyć. Jest jednak sposób na zdobycie funduszy: wyemitujmy obligacje dla obrony Polski, będzie to dobry biznes dla ludzi i doskonały sposób pozyskania pieniędzy, a także metoda walki z inflacją – pisze w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

Jan Środa/Gazeta Polska

Po tarczach covidowych na rynku zostało ponad 100 mld zł dodatkowych pieniędzy. Obywatele i firmy nie mają jak ich inwestować, bo banki mimo wysokich stóp procentowych ogłaszanych przez Radę Polityki Pieniężnej nie podwyższają oprocentowania lokat. Natomiast pożyczki, które zaciąga państwo, są coraz droższe, bo rentowności obligacji gwałtownie rosną. Nie chodzi tylko o inflację, lecz także o problemy, które robi nam Unia Europejska z wypłatą pieniędzy, a przede wszystkim o to, że nasz region w wyniku rosyjskiej agresji przestał być uznawany za stabilny. To, mimo obecnie świetnej sytuacji finansowej budżetu (nie mamy deficytu), może utrudnić plany szybkiej rozbudowy armii, rozwoju dróg transportowych i lotnisk, a także inwestycji w instalacje energetyczne. Pieniądze mogą stać się podstawowym warunkiem utrzymania pokoju. Trzeba te pieniądze zdobyć.

Na rynku jest bardzo dużo pieniędzy, ale są one trzymane albo na nisko oprocentowanych lokatach, albo wręcz w domach czy lokowane bez istotnego zysku dla gospodarki. Można dać ludziom zarobić więcej, niż oferują banki, a jednocześnie państwo pożyczy nawet taniej, niż teraz pożycza na rynku. Obligacje skarbu państwa są lokatą absolutnie pewną, pewniejszą niż lokaty w bankach. Już dziś możemy je kupować (po 100 zł na dobry procent), ale większość Polaków nawet nie ma tego świadomości. Należy uruchomić wielką akcję edukacyjną, jak kupować te obligacje, i połączyć z emisją obligacji przeznaczonych na obronę Polski. Powinny być łatwo dostępne w bankach, jeśli da radę, to nawet na poczcie i w internecie. Każdy z nas z zyskiem będzie mógł oszczędzać na czarną godzinę i da państwu polskiemu cegiełkę na rozbudowę armii. Skuteczna akcja informacyjna może w znacznej mierze zmienić nastawienie Polaków do oszczędności, a wyższe oprocentowanie niż w bankach będzie do tego świetną zachętą. Zresztą zmusi to banki do podniesienia oprocentowania lokat.

Zdolność do pozyskania pieniędzy na własnym rynku podniesie wartość złotówki i obniży inflację. Tańsze będą towary z importu, przede wszystkim paliwa. To kolejny zysk z takiej akcji.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

 


Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Gazeta Polska Codziennie

Tomasz Sakiewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo