Kolejna inwestycja na horyzoncie. Gróbarczyk: To wielkie oczekiwanie żeglarzy

- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca - powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

flickr

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich wiedzie dziś z północy od Węgorzewa na południe do Pisza. Główny szlak liczy nieco ponad 110 km drogi wodnej; niektóre jeziora połączone są kanałami. Gdyby jednak połączyć kanałem jeziora Niałk Duży, Niałk Mały, Wojnowo, Buwełno i Tyrkło, wówczas można by przepłynąć ów szlak pętlą - jeziora Śniardwy i Niegocin byłyby wówczas połączone od wschodniej strony. Część środowisk żeglarskich na Mazurach pomysł taki podnosi od lat, a lokalne samorządy prowadziły na ten temat prace koncepcyjne. Nie było jednak możliwości sfinansowania tego pomysłu.

Rząd ma plan 

Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że "rząd ma plan połączenia jezior w Pętlę Mazurską" i prowadzone są już rozmowy dotyczące koncepcji tej inwestycji.

- Mamy taki plan i bezwzględnie chcemy go zrealizować w tym siedmioleciu, w tej perspektywie budżetowej. Domknięcie Pętli Mazurskiej to najważniejsza rzecz i najbardziej oczekiwana przez żeglarzy, poza modernizacją całej infrastruktury, która obecnie jest prowadzona. To jest dla nas, jako ministerstwa zajmującego się wodą, zadanie najważniejsze dla wodniaków

- ocenił Gróbarczyk i podkreślił, że "zupełnie realnie ocenia szansę na realizację tego zadania".

Problemy środowiskowe

Zdaniem Gróbarczyka największym wyzwaniem wynikającym z realizacji pomysłu stworzenia Mazurskiej Pętli będą kwestie środowiskowe, ponieważ teren ten jest objęty ochroną Natura 2000.

- Pod kątem środowiskowym realizacja tego zadania będzie trudna, ale absolutnie możliwa. Pod kątem technicznym nie ma w tym zadaniu żadnego problemu, zdecydowanie większy problem to jest środowisko naturalne

- powiedział Gróbarczyk i dodał, że inwestycja ta z całą pewnością w kwestiach jej finansowania będzie wymagała negocjacji z Unią Europejską.

Rozwój Mazur 

Na razie kosztów połączenia mazurskich jezior w jedną pętlę nie można nawet szacować, ponieważ w przeszłości pojawiało się kilka koncepcji połączenia tych jezior - od przekopania kanału i budowy śluz po wybudowanie podziemnego tunelu, którym płynęłyby łodzie. Koncepcja tunelu wynikała z tego, że między jeziorami Tyrkło a Buwełno znajduje się wzniesienie o wysokości 60 metrów.

- Utworzenie Mazurskiej Pętli jest niezwykle ważne pod kątem rozwoju Mazur, zwiększenia atrakcyjności turystycznej tego miejsca

- podkreślił Gróbarczyk.

Z pomocą Polski Ład

Poseł PiS z Mazur Wojciech Kossakowski powiedział, że rząd wraca do pomysłu połączenia Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich w pętlę ze względu na możliwość sfinansowania tej inwestycji w ramach środków Polskiego Ładu.

- Mamy parlamentarny zespół, w którym omawiamy tę koncepcję, już wspominałem o tym premierowi, na tak jest minister Adamczyk. Jako posłowie ziemi mazurskiej będziemy robić wszystko, by tę inwestycję zrealizować

- powiedział Kossakowski.

W ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba osób żeglujących po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Zwolennicy połączenia szlakiem kolejnych jezior argumentują, że stworzenie Mazurskiej Pętli rozładowałoby tłok na obecnym szlaku i podniosło jego atrakcyjność. Przeciwnicy tej inwestycji od lat wskazują, że "zabije to dzikość Mazur" i bezpowrotnie zniszczy środowisko naturalne. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo