Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku asp. Karina Kamińska poinformowała, że zdjęcie zniszczonego krzyża funkcjonariusze policji znaleźli w sobotę na jednym z forów internetowych. Grupa dochodzeniowo-śledcza policji dokonała oględzin miejsca, zabezpieczyła ślady i sprawdziła, czy teren jest objęty monitoringiem.

 

Funkcjonariusze prowadzą czynności śledcze pod kątem obrazy uczuć religijnych i publicznego nawoływania do zbrodni.

Do zdarzenia odniosła się prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Z przykrością informujemy, że krzyż na cmentarzu na Zaspie został zniszczony. To miejsce pochówku m.in. obrońców Poczty Polskiej, polskich kolejarzy i ponad 20 tys. Polaków zamordowanych w czasie II wojny światowej. Po zakończeniu czynności wyjaśniających przez policję, niezwłocznie przystąpimy do naprawy zniszczeń. W naszym mieście nie ma zgody na wandalizm, agresję i profanowanie symboli religijnych

 – napisała prezydent Gdańska na Facebooku.

Później Dulkiewicz dopisała, że po zakończeniu wieczornych "czynności policyjnych" napisy zostały usunięte z krzyża. Krzyż w tym miejscu był już wcześniej profanowany, w zeszłym roku.

Na profilu prezydent Gdańska najczęstszymi komentarzami są insynuacje, że... czynu dokonali "miłośnicy żołnierzy przeklętych", "fani kościoła", czy inni prowokatorzy.