Senat wprowadził dziś 36 poprawek do noweli ustawy o ochronie zwierząt. Nie obyło się jednak do spięć w większości senackiej - senatorowie PSL-Koalicji Polskiej, współtworzący w Senacie wraz z KO, Lewicą i senatorami niezależnymi opozycyjną większość, opowiedzieli się za odrzuceniem ustawy w całości.

Po głosowaniach ludowcy nie kryli rozczarowania postawą senatorów z Koalicji Obywatelskiej, którzy w znacznej większości poparli poprawki do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.  Senator Libicki określił postawę senatorów KO jako "zdradę wartości europejskich". "Mogę powiedzieć, że pewna forma współpracy, która trwała rok, dzisiaj się zakończyła" - dodał Libicki. Wiceprezes PSL, poseł Dariusz Klimczak powiedział z kolei, że jego ugrupowanie jest zawiedzione współpracą z Platformą Obywatelską przede wszystkim w Senacie.

Innego zdania jest szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Odpowiedział on politykom PSL w sposób, który może jeszcze  bardziej pogłębić podziały.

"Bardzo cenimy sobie współpracę z PSL w Senacie i różnica zdań w jednej sprawie tego nie zmieni" - zapewnił. Po czym dodał:

"W sprawie ochrony zwierząt mamy inne zdanie. Myślę, że PSL powinien skupić się na walce z PiS a nie z demokratyczną opozycją, którą współtworzy"