- Trzeba powiedzieć przede wszystkim, że był wielkim polskim patriotą, choć urodził się w rodzinie śląskiej, która później wyjechała do Niemiec. Jego działania na rzecz polskości, zwłaszcza odbudowy Polonii w Niemczech, przywrócenia jej praw, które zostały zabrane przez Hitlera, były olbrzymie. Bez jego aktywności w tej mierze, Polonia nie miałaby tych możliwości, które obecnie posiada

- rozpoczął były minister obrony narodowej.

Polityk przypomniał też o działaniach na rzecz Polonii na Śląsku Cieszyńskim. - Miało to olbrzymie znaczenie w końcu lat 90. Wtedy Stefan przygotowywał, później ja miałem zaszczyt to prezentować - sposób ratyfikowania konwencji o mniejszościach narodowych, którą polska ratyfikowała w 2000 roku, właśnie w trybie przygotowanym przez Stefana Hamburę, czyli w trybie wzajemności - mówił dalej.

„Podchodzimy do mniejszości innych narodów tak, jak te narody podchodzą do mniejszości polskich”

- przywołał brzmienie artykułu 8. Konwencji.

- Wraz z prof. Muszyńskim miał olbrzymi wpływ na zredagowanie dwóch fundamentalnych uchwał, które Sejm przyjął jednogłośnie, kolejno w 2004 i 2005 roku. Pierwsza z nich dotyczyła nienaruszalności polskiej własności na ziemiach odzyskanych. Wówczas przed wejściem do Unii Europejskiej, ta sprawa stała na ostrzu noża. Były wokół niej wielkie obawy, że będzie wykorzystywane prawo unijne do tego, by kwestionować tę własność. Uchwałę złożono przez koło katolickie-narodowe

- podkreślił Macierewicz.

- Rok później pojawiła się uchwała, że Polsce należą się reparacje ze strony państwa niemieckiego. Był głównym ekspertem podkomisji komisji spraw zagranicznych, która przygotowała raport w tej sprawie. Właśnie na jego podstawie została przyjęta uchwała w tej materii - przypomniał szef podkomisji smoleńskiej.

Kolejną zasługą mec. Hambury było poruszenie sprawy jugendamtów - „barbarzyńskiego prawa niemieckiego, które pozwala zabierać między innymi polskim rodzinom dzieci”.

- To Stefan tę sprawę „uruchomił”, sprawił, że polskie sądy i polska administracja zaczęły się tym interesować. To był jego wysiłek, poświęcenie i determinacja. Zajmował się tym do końca życia

- wskazał.

Zwrócił również uwagę, że mec. Hamura wykonał wiele prawnych ekspertyz związanych ze sprawą smoleńską. - Zawsze był do dyspozycji w sprawach polsko-niemieckich, ale też we wszystkich innych, gdzie potrzebna była pomoc - dodał.

W rozmowie z naszym portalem powiedział te o wydawnictwie, jakie mec. Hambura otworzył wraz z prof. Muszyńskim. - Wtedy, kiedy przygotowywane było wejście Polski do Unii Europejskiej i olbrzymia większość Polaków w ogóle nie miała pojęcia, jakie są uwarunkowania, jakie są szanse i jakie są zagrożenia. To też jego olbrzymi, może mniej znany publicznie, dorobek. Był wspaniałym patriotą - mówił.

Na koniec zdradził, że mec. Hambura „zostawił swoją żonę i jeszcze nienarodzonego syna, którego zdjęcie na szczęście zdążył zobaczyć przed śmiercią”.

- Dziękuję za wszystkie modlitwy za mecenasa Stefana Hamburę. To był wielki gest wsparcia, przede wszystkim dla jego najbliższych

- podsumował.