Lis i Żakowski na specjalnych zasadach? Sakiewicz: To kolejna sprawa, kiedy zatyka się usta „Gazecie Polskiej”

red. Tomasz Sakiewicz / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl zapadła decyzja, z której wynika, że redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” nie będzie mógł zabrać głosu w trakcie procesu, który Tomaszowi Sakiewiczowi wytoczyli Tomasz Lis i Jacek Żakowski. „Mam bardzo wiele wiele do powiedzenia w tej sprawie. Sąd nie jest tym zainteresowany” - mówi w rozmowie z naszym protalem red. Sakiewicz.

W procesie strony przedstawiły już swoje stanowiska i został przesłuchany świadek. Tymczasem okazało się, że sąd wyznaczył na następny termin przesłuchanie strony powodowej (Tomasza Lisa oraz Jacka Żakowskiego) natomiast nie dopuścił dowodu z przesłuchania pozwanego - Tomasza Sakiewicza.  
 

Nadto sąd nie dopuścił dowodów, które zgłosiliśmy, w postaci zeznań świadków uznając, że sąd po zaznaniu jednego świadka nabrał odpowiedniego przekonania.
- mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl mec. Lew Mirski.
 


 
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Tomasza Sakiewicza, który wskazuje na brak jakiejkolwiek symetrii w traktowaniu stron procesu.

Widać ewidentną nierównowagę stron, gdzie z jednej strony ci, którzy oskarżają, domagają się odszkodowań i przeprosin mogą się wypowiadać, a nie może się wypowiedzieć ten, kto stoi pod tymi oskarżeniami i jest narażony na kary czy odszkodowania. Trudno mi czymkolwiek innym uzasadnić decyzję sądu, niż sympatią jednej ze stron.  
 - mówi portalowi niezalezna.pl redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”.

Tomasz Sakiewicz zwraca również uwagę na fakt, że nie jest to pierwszy przypadek, w którym „Gazecie Polskiej” lub jemu samemu próbuje się odbierać prawo głosu.

Mam bardzo wiele wiele do powiedzenia w tej sprawie. Na pewno mógłbym wyjaśnić, dlaczego był taki tytuł, dlaczego wiążemy sprawę lustracji dziennikarskiej z Lisem i Żakowskim. Mógłbym to wszystko powiedzieć... Sąd nie jest tym zainteresowany, co wynika pewnie z nastawienia do jednej ze stron. Niestety jest to kolejna taka sprawa, kiedy sąd zatyka usta „Gazecie Polskiej”, czy mnie osobiście. Pytanie, co próbuje przez to pokazać? Na pewno nie pomaga nam to, że domagamy się radykalnych reform w sądach, że popieramy te działania, które zmierzają do zmiany obecnej sytuacji w sądownictwie.
- tłumaczy Tomasz Sakiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pokojowy plan Trumpa z poparciem polskiego MSZ. "Musimy zachęcać Izrael i Palestynę do rozmów"

/ Jacek Czaputowicz - minister spraw zagranicznych / Tymon Markowski/MSZ

  

W Brukseli odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej. Jednym z tematów był tzw. pokojowy plan Donalda Trumpa m.in. Biskiego Wschodu. - Dobrze oceniam inicjatywę prezydenta USA - powiedział dziennikarzom polski szef MSZ Jacek Czaputowicz. - Chodzi o to, aby porozumienie zostało zawarte między zainteresowanymi stronami, czyli Izraelem i Palestyną - dodał.

Czaputowicz w Brukseli bierze udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów UE. Rozmowy dotyczyły m.in. Biskiego Wschodu.

- Jeśli chodzi o plan pokojowy na Bliskim Wschodzie, relacje Palestyna-Izrael, zwróciłem uwagę na proces warszawski jako możliwe instrumentarium wsparcia dla stron tego konfliktu, zawarcia jakiegoś przyszłościowego porozumienia. Dobrze oceniamy inicjatywę prezydenta Donalda Trumpa w tym zakresie. Chodzi o to, aby te przyszłe porozumienie - jeśli jest realne - zostało zawarte między dwoma zainteresowanymi stronami, czyli Izraelem i Palestyną, a my jako społeczność międzynarodowa powinniśmy wspierać i zachęcać obie strony do rozmów

- szef MSZ.

Jak dodał, w kwestii budowy pokoju na Bliskim Wschodu różne państwa zajmują różne stanowiska. "My zajmujemy stanowisko bardzo konstruktywne. Uważamy, że przede wszystkim powinniśmy stworzyć warunki do rozmów tych dwóch stron, czyli Izraela i Palestyny. Nie odrzucać a priori tego planu. Dyskusje oczywiście trwają" - powiedział.

Wskazał, że podnoszone są też pewne obawy, związane - na przykład - z ewentualnym nielegalnym działaniem Izraela wobec Zachodniego Brzegu Jordanu.

Czaputowicz przekazał, że poniedziałkowe rozmowy dotyczyły również sytuacji w Libii. "Uważamy, że zasadne jest przekształcenie operacji Sophia, w której Polacy uczestniczą - jest to operacja monitorująca sytuację na Morzu Śródziemnym - w inna operację, której celem będzie zapewnienie przestrzegania embarga broni" - powiedział.

Na początku lutego szef dyplomacji UE Josep Borrell wypowiedział się krytycznie o amerykańskiej propozycji rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ocenił, że odbiega ona od innych "uzgodnień na szczeblu międzynarodowym".

Zapewnił w oświadczeniu, że UE jest w pełni zaangażowana w partnerstwo transatlantyckie i ceni wszelkie wysiłki na rzecz znalezienia pokojowego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Zastrzegł jednak, że jest zwolennikiem rozwiązania dwupaństwowego, opartego na liniach granicznych z 1967 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts