Prokurator Mularzuk dodał, że w toku postępowania przygotowawczego, w zakresie zrzutu ścieków do rzeki Wisły "badana jest kwestia spowodowania zagrożenia epidemiologicznego, zanieczyszczenia wody oraz zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach". Za ten czyn grozi nawet do 8 lat więzienia.

Mularzuk wskazał też, że "śledztwo obejmuje również wątek podejrzenia popełnienia przestępstwa wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w mieniu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (...) w związku z modernizacją i rozbudową oczyszczalni ścieków "Czajka", w tym budową Stacji Termicznego Unieszkodliwienia Osadów Ściekowych (STUOŚ - red.) oraz dopuszczeniem do niewłaściwej eksploatacji i konserwacji wskazanego obiektu". Przestępstwo to zagrożone jest karą do lat 10 więzienia.

Prokurator powiedział też, że na podstawie postanowień Prokuratury Regionalnej funkcjonariusze CBA prowadzą w czwartek czynności w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy, w Biurze Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, Biurze Nadzoru Właścicielskiego oraz w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie.